Trzeba wspierać aktywność seniorów

Choć Europejski Rok Aktywności Osób Starszych się już skończył, zamierzamy w dalszym ciągu wspierać aktywność seniorów i włączać ich w życie społeczne - zapewnia minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Trzeba wspierać aktywność seniorów
Zakończył się Europejski Rok Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej, Polska została oceniona jako jeden z krajów, który w tym czasie zrobił dla seniorów najwięcej. Co dalej?

Władysław Kosiniak-Kamysz: Powołaliśmy w MPiPS Departament Polityki Senioralnej, mamy rządowy program aktywności osób starszych, zamierzamy powołać radę ds. seniorów. Rada byłaby miejscem, gdzie spotkaliby się eksperci z tej dziedziny: np. geriatrzy, socjologowie, osoby zajmujące się aktywnością seniorów w różnych organizacjach pozarządowych, a także sami seniorzy. Będzie to też grono urzędników z poszczególnych ministerstw, zdrowia, sportu, kultury czy edukacji. Warto, żebyśmy jako MPiPS mieli rolę wiodącą i koordynującą. Nasze ministerstwo jest dobrze odbierane jako resort, gdzie seniorzy mają swoje miejsce, i chciałbym, aby nadal mieli takie mieli poczucie. Rada ma być ciałem doradczym, które w oparciu o rządowy program wypracuje do września 2013 r. politykę państwa wobec osób starszych na lata 2014-2020.

A jak MPiPS chce zachęcać osoby starsze do dłuższej aktywności zawodowej?

Wskaźniki zatrudnienia w ciągu ostatnich czterech lat wzrastają. W 2008 r. wskaźnik aktywności zawodowej osób po 55. roku życia wynosił 31 proc., teraz mamy pomiędzy 37 a 38 proc.

Myślimy o takim rozwiązaniu jak mentoring w ujęciu solidarności międzypokoleniowej. W przykładowej firmie mamy osobę w wieku około emerytalnym i młodą, nową osobę. Ta starsza przygotowuje w ciągu roku czy dwóch nowo przyjętego pracownika jako następcę na swoje stanowisko. Może warto takie rozwiązania dofinansować jako solidarność międzypokoleniową na rynku pracy. Aby z jednej strony utrzymać aktywność zawodową osoby w wieku około emerytalnym, a z drugiej dać szansę młodym ludziom na profesjonalne wejście w życie zawodowe.

Przygotowujemy też wsparcie dla osób starszych na rynku pracy, to będzie kontynuacja programu 50+, ale z innymi nowymi akcentami. Przy tworzeniu planu wykorzystamy najlepsze rozwiązania programu 50+. Myślę, że wzory fińskie będą też tutaj bardzo przydatne. Finowie kilkanaście lat temu postawili na aktywność zawodową osób starszych i przez pierwsze lata nie dawało to spektakularnych wyników, wydawało się wręcz, że to nie działa. Byli jednak cierpliwi i teraz mają bardzo dobre wskaźniki, wysoki odsetek pracujących seniorów. To wszystko wymaga czasu, ale jest nie tylko koniecznością, jest to także bardzo potrzebne pracodawcom.

Właśnie, żeby starsze osoby mogły pracować, pracodawcy muszą chcieć ich zatrudniać, a z tym wciąż jest problem. Jak przekonywać pracodawców, aby nie obawiali się przyjmować starszych pracowników?

Myślę, że rynek pracy będzie się zmieniał z rynku pracodawcy na rynek pracownika. Liczba osób w wieku produkcyjnym będzie się zmniejszać. Dzisiaj na jednego emeryta przypadają cztery osoby w wieku produkcyjnym, w 2035 r. będzie to dwa do jednego, a jeśli policzymy dzieci i osoby nieaktywne zawodowo, to okaże się, że na jedną osobą aktywną zawodowo będzie jedna osoba przed rozpoczęciem lub po zakończeniu aktywności zawodowej. Te proporcje więc same spowodują, że rynek będzie dla pracowników starszych lepszy. To są zmiany wynikające ze struktury demograficznej.

Trzeba jednak pamiętać, że w kryzysie na utratę pracy najbardziej są narażone młode osoby, bo jeśli pracodawca zamierza zwalniać, przeważnie najpierw wręcza wypowiedzenia tym, którzy mają najmniejsze doświadczenie, bo nie zainwestował w nie tak bardzo, jak w osoby, które pracują u niego już np. 20 lat. O tym trzeba pamiętać i w czasach spowolnienia gospodarczego najbardziej trzeba wspierać osoby młode, bo one mają największą trudność ze znalezieniem i utrzymaniem pracy. To w konsekwencji rodzi najpoważniejsze skutki wykluczenia z rynku pracy, frustracji, utraty wiary w swoje siły i w to, że się jest potrzebnym. A to jest bardzo niebezpieczne w skutkach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

O najświętszej sprawie, Po trudach i znoju, Polski senior marzy: O świętym spokoju!

Eterno Vagabundo, 2013-01-17 01:33:20 odpowiedz

Tak!! Biedny,chory /pozostawiony bez opieki lekarskiej i leków/ polski senior nie marzy o niczym innym tylko o aktywności .Najlepiej fizycznej - bo zdrowo.Tylko jak tu wyjść z domu bez pomocy,bez windy,bez samochodu ?Zyczę panu kosiniakowi aby dożył /jednak dobrze mu życzę /takiej starości.Wtedy już... nie będzie nawet funduszy europejskich do rozparcelowania. rozwiń

zmija, 2013-01-14 21:17:15 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE