Urzędnicy bez kredytu

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 11-07-2012
  • drukuj
Banki nie chcą dawać pożyczek zatrudnionym na czas kadencji, np. asystentom lub doradcom burmistrza, bo nie mają stałych umów.
Urzędnicy bez kredytu
Prezydenci miast lub wójtowie mogą bez większych przeszkód zatrudniać np. asystentów i doradców – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”

Czytaj też: Koniec fikcji z pełniącymi obowiązki sekretarzami

Problem pojawia się, gdy takie osoby ubiegają się o pożyczkę w banku. W ich umowach o pracę jest informacja, że urzędnik zatrudniony jest na czas kadencji wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.

Banki kwestionują takie dokumenty i odrzucają wnioski kredytowe, bo preferują zatrudnionych na czas nieokreślony.

Państwowa Komisja Wyborcza podpowiada samorządom, aby wpisywały w zaświadczeniu termin upływu kadencji – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

To decyzja prywatnych przedsiebiorstw.
Na pewno lepsze, niz nakaz udzielania kredytow pracownikom sezonowym.
Jesli taki pracownik nie lubi konsekwencji, nie musi sie tak zatrudniac.

Horror - urzedniczy, 2012-07-11 18:56:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE