Urzędnicy notorycznie na zwolnieniu

  • Przegląd Prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 13-02-2013
  • drukuj
W sektorze publicznym pracownicy korzystają ze zwolnień bez skrupułów. W ubiegłym roku połowa urzędników korzystała ze zwolnienia lekarskiego. W niektórych jednostkach chorowało nawet trzy czwarte zatrudnionych. Podobna sytuacja jest wśród nauczycieli.
Urzędnicy notorycznie na zwolnieniu

Z danych ZUS wynika, że w 2012 r. na jednego ubezpieczonego przypadało średnio 14 dni zwolnienia lekarskiego. Przeciętną absencję chorobową zawyżają jednak pracownicy sektora publicznego. Na przykład w resortach pracy, gospodarki oraz rozwoju regionalnego wynosiła ona 20 dni na pracownika. W tym ostatnim na zwolnieniach przebywało aż 731 z 1042 zatrudnionych - podaje "Dziennik Gazeta Prawna."

Na niższym szczeblu nie jest lepiej - informuje "DGP." - Na jednego pracownika Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego przypada aż 22 dni absencji. Tak jak w większości jednostek również tam liczba zwolnień wzrasta (w ostatnich 2 latach aż o 6 tys. dni do 22,6 tys. rocznie, wzrost o 36 proc.).

Jak donosi "DGP" chorobowe chętnie wykorzystują też nauczyciele, mimo że w ciągu roku mają kilka miesięcy wolnego i przysługuje im trzyletni urlop zdrowotny. W ub.r. w Bydgoszczy przebywało na nim 3,4 tys. nauczycieli z łącznej liczby 5,5 tys. wykonujących ten zawód (z tego 421 powyżej 30 dni). W Częstochowie - 1,5 tys. takich zatrudnionych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

i tak się nic nie zmieniło. NADAL TAK SAMO...

jedynak, 2013-02-13 21:04:10 odpowiedz

OBOJETNIE CZY PRACOWALAM U KOGOS CZY TERAZ U SIEBIE PRZEZ 25 LAT PRACY MIALAM 4 DNI CHOROBOWEGO ,TO ZALEZY OD CHARAKTERU CZLOWIEKA , A JEST WIEL NP KOBIET KTORE OD RAZU SA CHORE PO ZOBACZENIU 2 KRESEK NA TESCIE CIAZOWYM ,

KASKA , 2013-02-13 14:32:34 odpowiedz

a ja nie mam zwolnień od 5 lat ale pracuje u siebie

Julian, 2013-02-13 14:12:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE