Urzędnicy uciekają do samorządów

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 20-05-2011
  • drukuj
Brak podwyżek i niepewność zatrudnienia sprawiają, że urzędnicy szukają innej pracy i odchodzą do samorządów. Różnica w płacach na podobnych stanowiskach wynosi nawet tysiąc złotych.
Urzędnicy uciekają do samorządów

Od lipca 2009 r. kiedy Michał Boni, minister w kancelarii premiera, po raz pierwszy ogłosił, że rząd pracuje nad ustawą o racjonalizacji zatrudnienia w urzędach, ich pracownicy stracili poczucie stabilizacji – uważa „Dziennik Gazeta Prawna”.

Część z nich już wtedy zaczęła rozglądać się za pracą w innych urzędach, których redukcja nie obejmie. Ostatecznie, czy do niej dojdzie, przesądzi 14 czerwca 2011 r. Trybunał Konstytucyjny

Czytaj też: Redukcja zatrudnienia odroczona

Dopiero po tej decyzji rozpocznie się prawdziwy exodus pracowników do samorządów. Najgorsze jest to, że odejdą najlepsi, bo różnica zarobków na podobnych stanowiskach przekracza nawet tysiąc złotych.

Z opublikowanych w maju danych GUS wynika, że podwyżki płac objęły pracowników na każdym szczeblu samorządu. Najbardziej wzrosły w urzędach marszałkowskich, średnio o ponad 260 zł. W efekcie średnia pensja wynosi tam 4,5 tys. zł.

Wysokie zarobki są też w urzędach miast na prawach powiatu – ponad 4,3 tys. zł. Dla porównania średnia pensja w urzędzie wojewódzkim wynosi nieco ponad 3,7 tys. zł. O 800 zł mniej zarabiają pracownicy mazowieckiego urzędu wojewódzkiego niż ich koledzy z urzędu marszałkowskiego w Warszawie. Z kolei w lubuskim różnica sięga już ponad 1,2 tys. zł – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.