Urzędnicy z większą odpowiedzialnością

Pracodawcy RP dobrze oceniają nowe zasady odpowiedzialności urzędników.- Możliwość ukarania osób rzeczywiście odpowiedzialnych za naruszenia przy wydatkowaniu środków publicznych wymusza na urzędnikach dyscyplinę - podkreślają eksperci.
Urzędnicy z większą odpowiedzialnością
Na swojej stronie pracodawcy RP przytaczają opinię ekspertów, zgodnie z którą dzięki nowym regulacjom, zwiększy się możliwość ukarania osób rzeczywiście odpowiedzialnych za naruszenia przy wydatkowaniu środków publicznych.

- Do tej pory winni rzadko ponosili odpowiedzialność. W połączeniu z wchodzącym niedługo w życie obowiązkiem prowadzenia metryki dla każdej sprawy, nowe zasady odpowiedzialności zmierzają do zwiększenia skuteczności i transparentności administracji oraz racjonalności wydatków - zaznaczają eksperci.

Przypomnijmy, że zgodnie z nowelizacją ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, która weszła w życie 11 lutego, nowe przepisy ułatwią karanie niekompetentnych urzędników.

Czytaj też: W samorządach dochodzi do naruszeń praw pracowniczych

Zdaniem pracodawców RP faktyczna odpowiedzialność pracowników administracji wpłynie bardzo dobrze na efektywność dysponowania środkami publicznymi. Podkreślają oni również, że nowelizacja rozszerza i precyzuje zasady odpowiedzialności urzędników oraz osób, którym powierzono zadania związane z wydatkowaniem środków publicznych.

Uzupełniony został też  katalog czynów, stanowiących naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Wprowadzono ponadto precyzyjne przepisy w kwestii naruszeń związanych z zamówieniami publicznymi.

- Za złamanie dyscypliny finansów publicznych odpowie kierownik jednostki sektora finansów publicznych, jeśli nie wykonał należycie obowiązków w zakresie kontroli zarządczej i w rezultacie doszło np. do uszczuplenia wpływów danej jednostki sektora finansów publicznych czy niewykonania w terminie jej zobowiązań - apelują eksperci.

Co więcej zmieni się także wysokość kary finansowej, która grozi urzędnikom. Obniżono jej wysokość minimalną - zamiast miesięcznego wynagrodzenia osoby odpowiedzialnej za naruszenie dyscypliny finansowej, będzie to ¼ wynagrodzenia.

Takie działanie ma zachęcić komisje orzekające do częstszego stosowania tego typu kar. ''Winny może być ukarany również zakazem pełnienia funkcji związanej z dysponowaniem środkami publicznymi, upomnieniem lub naganą'' - czytamy na stronie pracodawców RP.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ale ważna jest EGZEKUCJA odpowiedzialności. Tej nie ma. Ostatni przykład z dziesiątków na wysokim szczeblu? Pani Mucha.

NiT, 2012-02-16 08:34:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE