Urzędnicza płacowa dola i niedola

  • Przegląd prasy/PAP/Puls Biznesu
  • 10-10-2012
  • drukuj
Urzędnicy Ministerstwa Skarbu Państwa tracą posady w radach nadzorczych, które przez lata były znaczącym dodatkiem do ich pensji. Budzi to coraz większe niezadowolenie pracowników.
Urzędnicza płacowa dola i niedola
Cztery lata temu w organach nadzoru zasiadało 469 pracowników Ministerstwa Skarbu. Teraz – 326. Wszystko dzięki prywatyzacji, która dramatycznie zmniejsza liczbę posad do obsadzenia. A będzie jeszcze gorzej – twierdzi „Puls Biznesu”.

Według ustaleń gazety minister Mikołaj Budzanowski szykuje zmianę, która w małych spółkach zamieni radę na jednoosobowego pełnomocnika.

Może to wywołać bunt, bo pensje w skarbie na tle innych resortów wyglądają skromnie. Przeciętne wynagrodzenie w 2011 r. to 4886 zł, przy ministerialnej średniej na poziomie 6363 zł

Najlepiej opłacanym (kwota brutto) jest resort spraw zagranicznych – 7423 zł, potem rozwoju regionalnego – 7607 zł, rolnictwa – 7538 zł, finansów – 7451 zł, edukacji 7077 zł i kultury – 7046 zł. Najgorzej: resort transportu 6276 zł, obrony narodowej – 6064 zł, sprawiedliwości – 5709 zł, zdrowia – 5511 zł i skarbu – 5235 zł.

Tymczasem w radzie nadzorczej można obecnie dorobić miesięcznie nawet 3770 zł – podaje „Puls Biznesu”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.