Urzędy pracy będą bardziej efekywne?

Zwiększenie efektywności urzędów pracy to główny cel projektu nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, którym we wtorek zajmie się rząd. Przewiduje ona, że pomoc świadczona bezrobotnym będzie profilowana i w większości realizowana przez indywidualnego doradcę.

Reforma urzędów pracy została przygotowana przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Projektem założeń do nowelizacji ma zająć się we wtorek Rada Ministrów.

Jednym z najważniejszych elementów reformy jest wprowadzenie nowego podejścia do bezrobotnych. Ma być ono profilowane, uzależnione od indywidualnych potrzeb i powiązane z charakterem działań, jakie można klientowi zaproponować po zdiagnozowaniu jego sytuacji.

Czytaj też: Urzędy pracy online z profilem zaufanym

W tym celu wprowadzony ma zostać podział na bezrobotnych cechujących się wysokim poziomem aktywności w poszukiwaniu pracy, bezrobotnych wymagających wsparcia oraz tzw. bezrobotnych oddalonych od rynku pracy.

Na podstawie oceny potencjału i potrzeb klienta, przypisany zostanie mu jeden z trzech profili. W pierwszym profilu znajdą się bezrobotni aktywni, dla których podstawowym wsparciem będą usługi z zakresu pośrednictwa pracy i poradnictwa zawodowego i w bardzo ograniczonym zakresie inne formy wsparcia. Do drugiego profilu należeć będą bezrobotni wymagający wsparcia, którzy korzystać będą ze wszystkich usług i instrumentów rynku pracy, jakie oferują urzędy. W trzecim profilu znajdą się bezrobotni oddaleni od rynku pracy, zarówno tacy, którzy z różnych powodów zagrożeni są wykluczeniem społecznym, jak i tacy, którzy z własnego wyboru nie są zainteresowani podjęciem pracy lub uchylają się od pracy legalnej.

Większość działań kierowanych do bezrobotnych realizowana ma być przez doradców klienta indywidualnego. Doradca będzie udzielał pomocy lub pomagał uzyskać pomoc od innych pracowników, którzy są przygotowani do świadczenia specjalistycznych usług (poradnictwo grupowe, działania związane z zawieraniem umów i monitoringiem szkoleń, organizacja staży, prace interwencyjne, dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej etc.).

Każdy bezrobotny i poszukujący pracy zarejestrowany w urzędzie będzie od początku prowadzony przez tego samego doradcę, od początku w oparciu o indywidualny plan działania, który będzie sukcesywnie dostosowywany do zmieniających się potrzeb i możliwości bezrobotnego.

Podobnie zorganizowane zostaną działania urzędu pracy w stosunku do klientów instytucjonalnych. Każdy pracodawca, który korzysta z pomocy urzędu pracy, będzie stale współpracował z jednym pracownikiem - doradcą klienta instytucjonalnego.

Doradca klienta indywidualnego i instytucjonalnego nie będzie nowym stanowiskiem, ale nową funkcją pracownika bezpośrednio pracującego z klientami.

Doradcy będą na poziomie powiatowych urzędów pracy, nie będzie ich w urzędach wojewódzkich.

W projekcie proponuje się również odejście od zasady, w myśl której instrumenty rynku pracy, takie jak prace interwencyjne, roboty publiczne, staże, adresowane są tylko do bezrobotnych w szczególnej sytuacji na rynku pracy. Urząd będzie mógł elastycznie stosować usługi i instrumenty rynku pracy do poszczególnych bezrobotnych, z uwzględnieniem potrzeb konkretnej osoby.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dla mnie bomba , prawie rewolucyjna zmiana nazw, może wprowadzić nazywnictwo angielskie oswoi naszych bezrobotnych do właściwych urzędów pracy w Europie.To jest tak jak jakiś czas temu w kabarecie podczas zmiany Dziennika Telewizyjnego na Jurnal jedyne co było złe to sygnał wywoławczy.

nedpolams@op.pl, 2013-07-09 08:54:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE