PARTNER PORTALU
  • BGK

Urzędy pracy po nowemu: pracę znajdziesz łatwo i szybko

  • PolskieRadio.pl (Sylwia Zadrożna)    15 maja 2014 - 17:08
Urzędy pracy po nowemu: pracę znajdziesz łatwo i szybko

Od 27 maja urzędy pracy będą funkcjonowały na nowych zasadach. Bezrobotni będą traktowani indywidualnie przez specjalnego doradcę zawodowego, który będzie wynagradzany za skuteczność.




Nowe prawo wprowadza dużo zmian w zasadach działania "pośredniaków". Założenia są takie, że bezrobotni będą mogli liczyć na skuteczniejszą pomoc.

Trzy grupy bezrobotnych

Bezrobotni będą dzieleni na trzy grupy. W pierwszej znajdą się bezrobotni aktywni, którzy nie potrzebują specjalnego wsparcia. W drugiej Ci wymagający pomocy w postaci szkoleń i staży. W trzeciej zaś osoby, które są oddalone od rynku pracy.

Takie profilowanie bezrobotnych ułatwi im wejście na rynek pracy uważa wiceminister Jacek  Męcina. - Osoba, która zgłosi się do urzędu pracy będzie miała osobisty profil pomocy i to w krótkim czasie po rejestracji. Ten profil pozwoli zaplanować indywidualny plan działania, który powinien doprowadzić do zatrudnienia – wyjaśnia wiceminister. - Jeśli będzie to osoba bezrobotna, której brak kwalifikacji na lokalnym rynku pracy, to w tym indywidualnym planie działania będzie sformułowany cel by  podnieść kwalifikacje, bądź przekwalifikować taką osobę.



Sprawdzony algorytm

W ten sposób bezrobotni szybciej i łatwiej odnajdą się na rynku pracy. Te rozwiązaniu, choć jeszcze nie poparte prawem były już stosowane z sukcesem na przykład w Siedlcach. - My dla naszych potrzeb musieliśmy oznakować bezrobotnych, by dopasować potencjalnych pracowników do potrzeb rynku pracy – tłumaczy Violetta Jakimiuk zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Siedlcach.

Teraz takie profilowanie będzie obowiązkowe w całym kraju.

Indywidualny doradca

Nowe przepisy nakładają też na urzędy pracy obowiązek wyłonienia doradcy, który od rejestracji będą towarzyszył bezrobotnemu. Taka sama zasada zostały przyjęta w kwestii pracodawców, oni też będą obsługiwani przez jednego pracownika urzędu pracy. - Nasze placówki  mogą być nie przystosowane przestrzennie do nowych zasad. Rozmowa z doradcą powinna być bardziej intymna, tymczasem prawie wszystkie urzędy pracy mają przestrzenie otwarte. U nas jeden urzędnik zajmuje się 500 bezrobotnymi -  zauważa Hanna Huszcza, rzeczniczka urzędu pracy w Łomży.






KOMENTARZE (4)

  • mama, 2014-06-23 10:00:02

    wszystko pięknie ,tylko nie realne ,brak pieniędzy nie można uzyskać żadnej pomocy uzrędy pracują opieszale i nie są chętne do pomocy bezrobotnemu ,o co tu chodzi ? ustawa soboe a życie sobie
  • Bezrobotny, 2014-05-19 19:33:02

    Ta nowelizacja to kolejny bubek prawny.Dopóki nie będzie nowych miejsc pracy,to sytuacja na rynku pracy nie ulegnie poprawie.
  • obywatel z Zielonej Góry, 2014-05-16 09:53:35

    Nigdy nie myślałem, że ludzie tworzący prawo są tak oderwani od ziemi lub tak naiwni. W sytuacji poindustrialnej / wraz z likwidacją dużych przedsiębiorstw przemysłowych / utraciliśmy ponad 3 mln miejsc pracy / ponad 2 mln - emigracja zarobkowa i 2 mln bezrobotnych / i tych miejsc nie ma co szukać,... bo ich nie ma - trzeba je od nowa stworzyć, a nie uchwalać bzdurne ustawy i zakładać, że jeden "genialny" doradca z UP znajdzie zatrudnienie dla 500 osób / tylu bezrobotnych przypada średnio na jednego /. Nasza struktura zatrudnienia opiera się na jednostkach budżetowych przejadających PKB, a nie przedsiębiorstwach i usługach materialnych tworzących PKB. Tą metodą nasze emerytury zawsze będą na poziomie głodowym. Czy u nas naprawdę nie ma odpowiedzialnych ekonomistów i rządzących ?  rozwiń