Urzędy pracy w Łódzkiem liderami w programach rozwoju rynku pracy

Według wiceministra pracy Jacka Męciny, który w poniedziałek (20 lipca) spotkał się w Łodzi z dyrektorami powiatowych urzędów pracy z regionu, urzędy pracy w Łódzkiem są liderami w realizowaniu programów rozwoju rynku pracy.
Urzędy pracy w Łódzkiem liderami w programach rozwoju rynku pracy
Według dyrektora łódzkiego WUP liczba bezrobotnych w Łódzkiem jest najniższa od 2008 roku (fot. pixabay)

Męcina podkreślił, że urzędy pracy w Łódzkiem były jednym z liderów we wdrażaniu programów reformy publicznych służb zatrudnienia - także pilotażowych, które ruszyły w maju ubiegłego roku. "W ramach programu pilotażowego młodzi absolwenci otrzymywali promesę zapłaty 12 tys. zł z PUP i możliwość samodzielnego znalezienia pracodawcy, który z tej promesy korzystał. Ruszyły też środki Krajowego Funduszu Szkoleniowego, wielu przedsiębiorców jest nimi zainteresowanych i z nich korzysta. Miasto Łódź było liderem wydatkowania tych środków" - podkreślił.

Łódzkie wyróżnia się na tle kraju

"W Łódzkiem rzeczywiście realizujemy jeden z największych programów w skali kraju. Od początku lipca odbywa się aktywizacja osób bezrobotnych - korzysta z niej 1,5 tys. osób. W powiatach łódzkim, zgierskim, pabianickim i radomskim, gdzie mieszka najwięcej trwale bezrobotnych, już odbywają się szkolenia" - podał dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Łodzi Andrzej Kaczorowski.

Według wiceministra pracy, osoby długotrwale bezrobotne w ramach reformy otrzymały dwie nowe formy pomocy. "Postawiliśmy na partnerstwo publiczno-prywatne. W woj. łódzkim działa już pierwszy i najliczniejszy w kraju projekt dla ponad 2 tys. osób trwale bezrobotnych, które są aktywizowane w trybie zindywidualizowanym - przez prywatną agencję, która ma obowiązek dostarczyć usługi związane nie tylko ze szkoleniem czy subsydiowaniem zatrudnienia. Agencja pomaga w znalezieniu pracy, rozwiązaniu problemów rodzinnych, zdrowotnych i umieszczeniu na rynku pracy. My w tym programie płacimy tylko za skuteczność; 20 proc. na początek, a potem, gdy beneficjent ma zatrudnienie i sam płaci podatek" - wyjaśnił.

Drugi omówiony przez Męcinę program, który ruszył w kilkunastu samorządach, dotyczy aktywizacji i integracji (PAII). Działania aktywizacyjne tego projektu - dziesięć godzin pracy na rzecz samorządu lokalnego - połączone są z dziesięcioma godzinami wsparcia integracyjnego, czyli poradami psychologicznymi, rodzinnymi, prawnymi itp. Według wiceministra, program zaczynający się okresem dwumiesięcznym, może trwać przez pół roku i dopiero po tym czasie podejmowana jest decyzja, czy objęta nim osoba może być wysłana do subsydiowanej pracy, czy potrzebne jest jej dostosowanie kwalifikacji do potrzeb rynku pracy.

Jak wyjaśnił Męcina, oba programy skierowane są do trwale bezrobotnych, których liczba zwiększyła się w okresie spowolnienia na rynku pracy w latach 2012-2013. Ministerstwo przygotowało też ofertę szkoleń dla grup 50+ i 60+. "Ten instrument dedykujemy pracodawcom, którzy mogą wysyłać swoich pracowników na szkolenia warte kilka tysięcy złotych, aby zwiększyć ich konkurencyjność w momencie, gdy są jeszcze zatrudnieni. Wszystkie badania podają, że o trwałości zatrudnienia świadczy właśnie konkurencyjność" - zaznaczył.

Urzędy pracy gotowe do działania

Marszałek woj. łódzkiego Witold Stępień podkreślił, że jednym z tematów spotkania z szefami PUP była gotowość do wdrażania środków unijnych i podyktowane reformą większe uelastycznienie działania urzędów oraz ich dopasowanie do potrzeb rynku pracy.

"Dysponujemy w regionie 100 mln zł na wsparcie - szczególnie młodych - na rynku pracy. To 30 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego, 70 mln zł z programu Power. Liczba bezrobotnych w Łódzkiem zmalała w skali roku o 1,6 proc. Wskaźnik z maja ub. roku - 13,6 proc. obecnie jest już niższy o 20 tys. osób. Ale ciągle traktujemy to jako wyzwanie; zmienia się struktura tej grupy - częściej są to osoby trwale bezrobotne, wymagające specjalnego wsparcia i interwencji - dodał.

Według dyrektora łódzkiego WUP liczba bezrobotnych w Łódzkiem jest najniższa od 2008 roku. Obecnie bez pracy pozostaje ok. 117 tys. osób w województwie, odsetek bezrobocia wśród mieszkańców sięga 11,4 proc.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE