PARTNER PORTALU
  • BGK

Urzędy pracy wspólnie z agencjami zatrudnienia aktywizują długotrwale bezrobotnych

  • Agnieszka Widera-Ciochoń    19 listopada 2017 - 07:00
Urzędy pracy wspólnie z agencjami zatrudnienia aktywizują długotrwale bezrobotnych
Jerzy Kędziora, dyrektor PUP w Chorzowie, przewodniczący Konwentu Dyrektorów Powiatowych Urzędów Pracy Województwa Śląskiego (fot. PTWP)

W aktywizacji długotrwale bezrobotnych od pewnego czasu urzędy pracy są wspierane przez agencje zatrudnienia. To partnerstwo publiczno-prywatne skierowane na aktywizację najtrudniejszych grup pozostających w długotrwałym bezrobociu nie miało łatwego startu. Strony jednak się docierają.




Zdaniem Jerzego Kędziory, przewodniczącego Konwentu Dyrektorów Powiatowych Urzędów Pracy Województwa Śląskiego, w docieraniu się urzędów pracy i agencji zatrudnienia pomogła nowelizacja przepisów z czerwca br.

 – Agencje pracy tymczasowej przedstawiając ofertę, nie chciały za bardzo informować, o jaki zakład pracy czy stanowisko chodzi. Tu był największy kłopot na początku naszej współpracy – przyznaje Jerzy Kędziora.  – Przepisy prawa wymusiły zmianę. Agencja wyręcza konkretną firmę w poszukiwaniu pracowników, ale musi podać, o jaki charakter pracy chodzi, w jakim wymiarze, za jakie wynagrodzenie. My bowiem kierując osobę bezrobotną do agencji, z którą mamy umowę, musimy ją o tych wszystkich kwestiach poinformować. Teraz działa to już normalnie.

Przypomina też, że przepisy zobowiązały agencje zatrudnienia do pozyskiwania certyfikatów w zakresie pośrednictwa pracy, doradztwa zawodowego czy doradztwa personalnego, jak również do pozyskiwania certyfikatów prowadzenia agencji pracy tymczasowej. Agencje pracy będą mogły też zająć się obsługą cudzoziemców.

Wciąż jednym z największych problemów jest aktywizacja osób długotrwale bezrobotnych. Według szacunków, długotrwale bezrobotni obecnie stanowią ok. 60 proc. wszystkich zarejestrowanych.  – To są ludzie pozostający bez pracy często przez kilkanaście lat. Ich powrót na rynek pracy wymaga wiele wysiłku i czasu oraz konkretnych zachęt dla pracodawców. Myślimy zarówno o wydłużeniu wsparcia pracodawcy, ale też oczekujemy gwarancji dłuższego zatrudnienia – podkreślał wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed, przedstawiając planowane zmiany w funkcjonowaniu urzędów pracy.

Przypomnijmy, że agencje zatrudnienia także mają swój udział w aktywizacji długotrwale bezrobotnych, ale tu na efekty przyjdzie jeszcze poczekać.

– To też są nowe przepisy, wszyscy się tego uczymy. Są to formy, które jeszcze nie znalazły swojego miejsca w rzeczywistości, która nas otacza – zauważa dyrektor PUP w Chorzowie. – Osoby długotrwale bezrobotne to trudna grupa, w szczególnej sytuacji na rynku pracy, także osoby niepełnosprawne. Trzeba wykonać bardzo mozolną pracę, by dotrzeć do nich, a potem je zmotywować i następnie próbować przekierowywać do agencji. W tym kontekście współpraca urzędów pracy i agencji, myślę, będzie się też rozwijała. Być może za pół roku, za rok, mając już doświadczenia, będzie łatwiej takie grupy aktywizować – mówi Jerzy Kędziora.

Cała rozmowa z dyrektorem Jerzym Kędziorą w wideo poniżej.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • Kamila, 2017-11-28 22:58:53

    Każdy pomysł by aktywizować bezrobotnych jest dobry.A porządna agencja pracy potrafi naprawdę pomóc. Znam parę z nich ale najlepiej spisuje mi się otto. Jest to sprawdzona,duża i pewna agencja. Płacą na czas, i można znaleźć u nich ciekawe oferty pracy.
  • matka, 2017-11-20 12:53:26

    Do mzakrzewski: zgadzam się w pełni, mój niepełnosprawny syn ( w pełni mobilny) od dłuższego czasu szuka pracy, większość staży czy praktyk załatwił sobie sam lub z moja pomocą, ostatnio w UP dostał propozycje pracy w telemarketingu jednej z instytucji finansowych- byłoby ok ale syn ma poważną wade ...wymowy, ot taki żarcik Pani z UP  rozwiń
  • mzakrzewski, 2017-11-20 09:49:57

    Znajomy z tej grupy poszedł do jednej z większych warszawskich agencji po pomoc w znalezieniu pracy. Dostał 5 adresów firm do których miał dzwonić oraz ulotkę. Oferty były nieaktualne. Pracę znalazłem mu za pośrednictwem laptopa i internetu w oparciu o portal ogłoszeniowy. Bez akcji, pieniędzy. Cała... sprawa jest bezsensownym wydawaniem publicznej kasy. Ponieważ agencje przejęły zadania UP, w pośredniakach powinno być zmniejszone zatrudnienie. Dzisiaj w miastach o pracę jest łatwo. Osoba chcąca pracować, zajęcie znajdzie. tyle ze są grupy które są skazane na bierność zawodową /większość niepełnosprawnych/ I nie pomoże tu żadna agencja.  rozwiń