Urzędy tak chronią dane bezrobotnych, że ci nie mają szans na pracę

Teoretycznie nadrzędnym celem działalności urzędów pracy jest pomoc bezrobotnym w znalezieniu pracy. Teoretycznie, bo w praktyce urzędy nie zawsze chętnie sięgają po wszystkie dostępne rozwiązania.
Urzędy tak chronią dane bezrobotnych, że ci nie mają szans na pracę

  Rozpoczęta zaledwie kilka dni temu reforma urzędów pracy zakłada, że otworzą się one na współpracę z ośrodkami pomocy społecznej, lokalnymi organizacjami pozarządowymi i z prywatnymi agencjami.

Na razie trudno to sobie wyobrazić, ponieważ urzędy zdają się być dość hermetycznym środowiskiem, które woli działać w pojedynkę. Przekonała się o tym firma doradczo-konsultingowa DGA, która próbując zrealizować na Śląsku projekt outplacementowy „Rychtuj się do roboty!", nie spotkała się z dużym entuzjazmem ze strony urzędników.

– Praktycznie nie ma możliwości zorganizowania spotkań informacyjnych dla osób zarejestrowanych w urzędach pracy. Część z nich wręcz dziwi się, że proponujemy im ich organizowanie, gdyż jest to tylko i wyłącznie w naszym interesie – mówi Małgorzata Kubiak, kierownik departamentu zarządzania projektami DGA. – Nie przekonują argumenty, że jeżeli uda nam się zaktywizować te osoby i podejmą one pracę, to zostaną również wykreślone z listy osób bezrobotnych powiatowych urzędów – dodaje.

Cały artykuł czytaj tutaj 

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE


Ten zawsze wrażenie
Zajętego sprawia,
Kto sobie ciut pracy,
Na jutro zostawia.

Eterno Vagabundo, 2014-05-30 22:11:00 odpowiedz

Urzędy Zatrudnienia nie są zainteresowane znajdowaniem pracy dla bezrobotnych. Im więcej bezrobotnych tym więcej pracy dla urzędów.Jeżeli zabraknie bezrobotnych urzędasy sami stracą pracę!

Gość, 2014-05-30 15:43:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE