Ustawa o pracownikach samorządowych: Doradcy i asystenci szybciej wylecą na bruk

W Sejmie przepadły poprawki do projektu nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych wydłużające okres, po którym umowy z asystentami i doradcami zostałyby rozwiązane.
Ustawa o pracownikach samorządowych: Doradcy i asystenci szybciej wylecą na bruk
Nowelizacja zakłada, że umowy z doradcami i asystentami wygasną po 14 dniach od wejścia w życie przepisów. fot. pixabay

We wtorek w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu, dwie poprawki do przygotowywanego projektu złożyły wówczas kluby PO i Nowoczesna.

W czwartek były one przedmiotem obrad połączonych komisji sejmowych: samorządu terytorialnego i polityki regionalnej oraz administracji i spraw wewnętrznych.

Poprawka zgłoszona przez Platformę Obywatelską nadaje nowe brzmienie art. 2 projektu nowelizacji. W tym momencie zakłada on, że umowy z doradcami i asystentami wygasną po 14 dniach od wejścia w życie przepisów. Platforma chciała to zmienić tak, aby wygasały one z dniem zakończenia kadencji organów samorządowych, w której zatrudniony jest pracownik. 

Czytaj też: Ile zarabiają doradcy i asystenci prezydentów miast? Sporo urzędów robi z tego tajemnicę

- Za rok mamy wybory samorządowe. Chodzi o to, by już nie mieszać w organach samorządu, w zatrudnieniu i by to, jak wiele takich przepisów prawnych, wchodziło w życie od nowej kadencji – wyjaśniła Halina Rozpondek z PO.

Przedstawiciel wnioskodawców poseł Tomasz Jaskóła (Kukiz’15) wyjaśnił, że są oni przeciwni poprawce PO, gdyż wypacza główny sens zmian, a więc oszczędności w samorządach.

- Odrzucenie tej poprawki i wprowadzenie starego brzmienia pozwoli sprawdzić intencje wójtów, burmistrzów i prezydentów, czy będą zatrudniać te osoby, które były kiedyś asystentami wójtów. To sprawdzi, czy zależy im na oszczędności, czy nie zależy im na tym – argumentował.

Tomasz Jaskóła dodał, że obawiać się należy, iż asystenci i doradcy będą bardzo często wykorzystywani w kampanii wyborczej do nadchodzących wyborów samorządowych.

- Dajmy szansę nowym kandydatom, którzy nie mają aparatu administracyjnego ani asystentów. Pozwólmy im na zwiększonych szansach konkurować im z obecnymi wójtami, burmistrzami i prezydentami – dodał.

Za przyjęciem poprawki głosowało 13 posłów, 21 było przeciw, 1 wstrzymał się od głosu.

Posłowie odrzucili także poprawkę Nowoczesnej, która proponowała, by rozwiązanie umów z osobami zatrudnionymi na stanowiskach doradców i asystentów nastąpiło po 30 dniach od wejścia w życie przepisów.

Jeden z wnioskodawców, poseł Marek Sowa wyjaśniał, że takie rozwiązanie byłoby „w miarę cywilizowane”. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ale ile te darmozjady wyssały kaski, tego nikt nie zliczy? Ten kraj dla nich w przeważającej liczbie istniał teoretycznie!

Prof. Glass, 2017-09-15 12:34:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE