Uzdrowisko boi się prywatyzacji

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 10-01-2011
  • drukuj
Związkowcy z buskiego uzdrowiska obawiają się o miejsca pracy, bo lada dzień Sejm ma głosować zmianę ustawy, która otworzy drogę do przejęcia siedmiu uzdrowisk wyłączonych dotąd z prywatyzacji.
Uzdrowisko boi się prywatyzacji

Skierowany do Sejmu w ubiegłym roku projekt zmian w ustawie przewiduje uchylenie artykułu upoważniającego ministra skarbu (w porozumieniu z ministrem zdrowia) do określenia wykazu uzdrowisk, które nie będą podlegać prywatyzacji. Jeśli więc zmiana wejdzie w życie, moc straci rozporządzenie Ministerstwa Skarbu Państwa z 2008 roku mówiące, że siedem polskich uzdrowisk – w tym także w Busku-Zdroju – jest z prywatyzacji wyłączone – informuje „Gazeta Wyborcza”..

O to, aby ten przepis znalazł się w projekcie, walczyła Platforma Obywatelska. I tak się stało. 4 stycznia na posiedzeniu komisji zdrowia i samorządu terytorialnego jednym głosem przegłosowano poprawkę.

Związkowcy boją się prywatyzacji. Obawiają się o miejsca pracy i o dostęp do źródeł wód leczniczych. Dlatego zamierzają szukać pomocy u parlamentarzystów. Dzisiaj w buskim hotelu Marconi organizują spotkanie w tej sprawie. Zaprosili na nie posłów, senatorów, europosłów oraz władze samorządowe – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE