W jakim regionie zarabia się najwięcej?

Gdzie w ostatniej dekadzie był najwyższy wzrost płac? Jak zarobki Polaków wypadają na tle innych krajów świata? Czy możliwe jest by wielkość firmy mogła zróżnicować zarobki pracujących w niej dyrektorów nawet o 240 proc. i czy jest chociaż jedna branża, w której Polki zarabiają więcej od mężczyzn?
W jakim regionie zarabia się najwięcej?

Najlepiej opłacani mieszkańcy Polski mieszkają na Mazowszu, gdzie przeciętna pensja jest o 21,5 proc. wyższa od średniej krajowej - wynika z raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Najniższe wynagrodzenie otrzymują mieszkańcy woj. warmińsko-mazurskiego.

Zobacz szczegóły raportu

"Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w I kwartale 2013 r. wynosiło 3740,05 zł. Oznacza to wzrost o 2,6 proc. w stosunku do analogicznego okresu w ubiegłym roku. Widać przy tym wyraźną różnicę między zarobkami w sektorze publicznym - 4515,68 zł (wzrost o 2,9 proc. rdr), a prywatnym - 3380,35 zł (wzrost o 2,5 proc. rdr)" - wskazano w zaprezentowanej w analizie: "Raport płacowy. Polska i Świat".

Dodano, że tradycyjnie najwyższe wynagrodzenia notuje się w województwie mazowieckim, gdzie przeciętna pensja jest aż o 21,5 proc. wyższa od średniej krajowej. "Największy wpływ na ten wynik ma Warszawa, gdzie średnie zarobki wynoszą sporo ponad przeciętną, około 6 tys. zł brutto miesięcznie" - wskazali autorzy raportu.

Czytaj też: Awantura o zbyt niskie polskie płace

W Ogólnopolskim Badaniu Wynagrodzeń (OBW), przeprowadzonym przez firmę Sedlak & Sedlak, podano, że w porównaniu Warszawy z innymi miastami województwa mazowieckiego różnice w średnich zarobkach dochodzą do ponad 2 tys. zł.

Najbogatsi gdańszczanie i wrocławianie deklarowali nieco ponad 7 tys. zł brutto. "Średnie wynagrodzenie w tych miastach to 4,5 tys. zł. Tuż za nimi plasuje się Poznań, z przeciętnym wynagrodzeniem na poziomie 4,3 tys. zł. Ponad granicą 4 tys. zł znajduje się także Kraków i Katowice (odpowiednio 4,2 tys. i 4 tys. zł). W pozostałych miastach wojewódzkich średnia pensja waha się między 3 a 4 tys. zł" - wskazano w raporcie.

Czytaj też: Nasze płace na tle innych państw UE

Zaznaczono, że najniższe wynagrodzenia odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim (o 13,6 proc. mniejsze niż średnio w kraju), podkarpackim (o 13,4 proc.), lubuskim (o 13,2 proc.) i kujawsko-pomorskim (o 13,1 proc.).

Z raportu ZPP wynika, że biorąc pod uwagę szeregowe stanowiska najbardziej opłacalna jest praca w branży IT oraz telekomunikacji. "Według danych OBW mediany miesięcznych wynagrodzeń brutto wyniosły odpowiednio 6 tys. i 5,8 tys. zł" - czytamy.

Dodano, że średnie płace powyżej 5 tys. zł odnotowano również w branży finansowej. Z kolei najmniej zarabiają zatrudnieni w służbie zdrowia, administracji, kulturze i nauce oraz sektorze organizacji pozarządowych. "Mediana wynagrodzeń w sektorze publicznym wyniosła 3 tys. zł" - wskazano.

Analizując poziom wynagrodzeń względem zajmowanego stanowiska, autorzy raportu wskazali, że w 2012 r. najniższe wynagrodzenia otrzymali pracownicy ochrony oraz szwaczki (przeciętnie 1,568 tys. zł brutto), a więc nieco powyżej poziomu minimalnego wynagrodzenia w minionym roku (1,5 tys. zł). "Na niskie płace mogą narzekać również pracownicy porządkowi (1626 zł), kelnerzy (1652 zł) oraz asystentki stomatologiczne (1675 zł).

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

SKOŃCZCIE JUŻ PIER...OD RZECZY!!! POLSKA JEST ZAROBKOWYM BANTUSTANEM, EUROPY I KROPKA!!!

glews, 2013-09-27 08:39:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE