W którym mieście jest największe bezrobocie?

  • Przegląd Prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 05-02-2013
  • drukuj
W niektórych częściach Polski bezrobocie przybrało katastrofalne rozmiary. A ofert pracy przypada jedna na 3 tysiące bezrobotnych.
W którym mieście jest największe bezrobocie?

Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna" w 31 polskich powiatach bezrobocie przekracza 25 proc., co oznacza, że co czwarta osoba nie ma zajęcia. Najtrudniejsza sytuacja jest w powiecie szydłowieckim (woj. mazowieckie), gdzie stopa bezrobocia wynosi 37,6 proc.

Czytaj też: Kryzys na rynku pracy w podziale na województwa

Niewiele lepiej niż w Szydłowcu oraz okolicach jest w powiatach braniewskim i piskim (woj. warmińsko- mazurskie), nowodworskim (woj. pomorskie) i radomskim (woj. mazowieckie), gdzie bezrobocie przekracza 30 proc..

Bezrobotni w rejonach ogarniętych największych kryzysem na rynku pracy nie mogą liczyć na poprawę sytuacji. Świadczy o tym ilość ofert w Powiatowych Urzędach Pracy. Średnio jedna przypada na 92 bezrobotnych.

Są powiaty, w których na propozycję zatrudnienia przypada kilkaset, nawet kilka tysięcy osób. Np. Powiatowy Urząd Pracy w Kolnie (woj. podlaskie), w którym zarejestrowanych jest 3,2 tys. bezrobotnych, ma obecnie tylko jedną ofertę - informuje "DGP".

Pozbawionym pracy ludziom pozostaje tylko wyjazd. Albo za granicę (chociaż tam też o pracę coraz trudniej), albo do dużych polskich miast. W aglomeracjach bezrobocie jeszcze nie jest problemem.

W Poznaniu stopa bezrobocia wynosi tylko 4,2 proc., w Warszawie - 4,4 proc., w Katowicach - 5,2 proc., we Wrocławiu - 5,8 proc., a w Krakowie - 5,9 proc. - podaje "DGP."

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nie jest niczym nadzwyczajnym, że w małych miejscowościach jest trudniej o pracę niż w dużych metropoliach. Małe miejscowości siłąrzeczy są "sypialniami" dla dużych ośrodków. Nie jest to nasz, polski wynalazek. Podobna sytuacja jest w wielu dużych miastach świata. Naszą specyfiką jest nato...miast coś innego, a mianowicie utrudnienia komunikacyjne. Zamiast tworzyć nowe połączenia (kolejowe, autobusowe), które zwiększyłyby mobilność ludzi, likwiduje się je, jako nierentowne. rozwiń

krzyciel, 2013-02-05 15:03:34 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE