W tych miastach startupy rozwijają się najszybciej

W Polsce środowisko startupowe skupione jest głównie wokół pięciu aglomeracji - najintensywniej rozwija się w miejscach takich jak Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań i Trójmiesto.
W tych miastach startupy rozwijają się najszybciej
Startupy zakładają najczęściej osoby, które wcześniej prowadziły inną firmę, pomagały w rozwoju rodzinnych biznesów bądź pracowały w korporacjach (fot.pixabay.com)

Polski sektor startupowy nie może jeszcze równać się kalifornijskiemu pierwowzorowi, ale powoli dojrzewa, profesjonalizuje się i zaczyna zarabiać - informuje "Puls Biznesu"

Prowadzenie start-upu jest ryzykownym przedsięwzięciem - bazuje na testach nowych technologii i modeli biznesowych. Wiąże się jednak z nadzieją szybkiego wzrostu i globalnego sukcesu. Ta wizja kusi również Polaków. Fundacja startup Poland, reprezentująca krajową młodą, technologiczną przedsiębiorczość, po raz kolejny sprawdziła, kto u nas podejmuje wyzwanie zbudowania firmy na miarę Skype'a czy Facebooka i puka do drzwi inwestorów z Doliny Krzemowej - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Przeciętny polski startupowiec odbiega jednak od kalifornijskiego obrazu znanego np. z popularnego również u nas serialu HBO "Silicon Valley" (Dolina Krzemowa). "Nie nosi klapek, jest po trzydziestce, z wyższym wykształceniem i ma już na koncie bagaż zawodowych doświadczeń z prywatnej firmy lub korporacji" - czytamy w "Polskie Startupy. Raport 2017", który premierę ma dzisiaj na Forum Ekonomicznym w Krynicy. W badaniu wzięło udział 621 firm.

Czytaj też: Startupy zawojują Polskę wschodnią

W Polsce środowisko startupowe skupione jest głównie wokół pięciu aglomeracji - najintensywniej rozwija się w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu i Trójmieście - podaje "Puls Biznesu".

Innowacyjne biznesy zakładają najczęściej osoby, które wcześniej prowadziły inną firmę, pomagały w rozwoju rodzinnych biznesów bądź pracowały w korporacjach. Start-up bezpośrednio po studiach założyło 15 proc. respondentów. Modelowy start-up tworzy oprogramowanie do analityki big data i sprzedaje je innym, głównie małym firmom. Chętnie pracuje też nad rozwojem systemów internetu rzeczy. Wynikać to może m.in. z łatwego dostępu do wykształconych programistów i inżynierów, jak informuje gazeta.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE