Wałbrzych, Roman Szełemej: Inwestycje Toyoty to koło zamachowe rozwoju regionu

• 650 mln zł zainwestuje Toyota w ciągu dwóch lat w swoje fabryki w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach na Dolnym Śląsku.
• Samorządy oceniają, że to jakościowy skok w rozwoju regionu.
Wałbrzych, Roman Szełemej: Inwestycje Toyoty to koło zamachowe rozwoju regionu

Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej podkreślił, że nowa inwestycja Toyoty w produkcję przekładni do napędów hybrydowych to "skok jakościowy, ale nie chodzi wyłącznie o kilkaset nowych miejsc pracy".

Czytaj też: Dolny Śląsk czeka na kolejne inwestycje motoryzacyjnego giganta

Wałbrzych: nie tylko miejsca pracy

"Toyota zdecydowała się na stworzenie w Wałbrzychu ośrodka badawczego dla testowania produktów innych swoich podmiotów. To impuls rozwojowy w kontekście edukacyjnym i innowacyjnym dla nowego zaplecza akademickiego, powstałego w naszym mieście" - powiedział Szełemej.

Prezydent poinformował, że właśnie m.in. w odpowiedzi na potrzeby branży motoryzacyjnej rozwija się w Wałbrzychu techniczno-inżynieryjne szkolnictwo wyższe oraz szkolnictwo zawodowe prowadzone przy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej "Invest-Park".

"Dzięki tej nowej inwestycji Toyoty będzie szansa na stworzenie ośrodka innowacji i rozwoju, który będzie współpracował z najbardziej rozwojową i nowoczesną branżą" - ocenił Szełemej.

Prezydent Wałbrzycha przypomniał, że kilkanaście lat obecności Toyoty w WSSE zapewniło ponad tysiąc miejsc pracy w samym zakładzie produkcyjnym, ale również ponad tysiąc miejsc w firmach współpracujących z tym producentem.

"Toyota była i jest kołem zamachowym rozwoju strefy ekonomicznej i regionu, ale przede wszystkim stworzyła nową jakość w kulturze pracy. Wprowadziła ład korporacyjny i biznesowy. To również ma duże znaczenie dla rozwoju. Byliśmy pogórniczym miastem z 25-tysięczną grupą bezrobotnych" - powiedział Szełemej.

Prezydent Wałbrzycha podkreślił, że dla nowych inwestycji na Dolnym Śląsku duże znaczenie miała również niedawna decyzja rządu o dalszej rozbudowie trasy S3 z Bolkowa do Lubawki, czyli do granicy państwa.

"Zabiegaliśmy o tę drogę, ponieważ z wałbrzyskiej strefy ekonomicznej 95 proc. produkcji jest kierowana na południe Europy. W przypadku Toyoty to niemal 100 proc. Ta droga jest ważna dla rozwoju regionu" - dodał Szełemej.

Jelcz-Laskowice: polepszy się ogólna koniunktura

Jak powiedział zastępca burmistrza Jelcza-Laskowic Roman Piórko, inwestycja Toyoty była zarówno dla miasta i gminy oraz sąsiednich samorządów kołem zamachowym w rozwoju i kolejne nakłady jeszcze poprawią sytuację.

"To był strzał w dziesiątkę. Dzięki inwestycji Toyoty bezrobocie w całym powiecie wynosi zaledwie 6 proc. Ta pierwsza inwestycja była kołem zamachowym dla innych firm, które również zaczęły inwestować w naszej strefie gospodarczej" - powiedział Piórko.

Samorządowiec podkreślił, że korzyścią jest nie tylko zatrudnienie mieszkańców i podatek od nieruchomości, który firma będzie płacić od 2017 r., co będzie miało wpływ na budżet gminy.

"Chodzi też o korzyści pośrednie. Ludzie mają pracę, jest lepsza koniunktura na wszystko. Sama Toyota bardzo się angażuje w różne akcje społeczne niezwiązane z biznesem m.in. sponsoruje imprezy charytatywne, wydarzenia sportowe i integracyjne. To dla nas ważny partner" - dodał samorządowiec.

Łączna wartość nowych inwestycji Toyoty to 650 mln zł, a łączna wartość inwestycji Toyoty dzisiaj to ponad 4 mld zł, w zaokrągleniu miliard euro - poinformował w czwartek wicepremier Mateusz Morawiecki, zapowiadając nowe inwestycje tego koncernu w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach.

Chodzi o produkcję nowoczesnych przekładni do napędów hybrydowych, która ruszy w Toyota Motor Manufacturing Poland w Wałbrzychu pod koniec 2018 roku oraz o nowe silniki benzynowe, które poszerzą asortyment produkowany w Toyota Motor Industries Poland w Jelczu-Laskowicach w 2017 i 2019 roku.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE