Warmia i Mazury postawią na zdrową żywność

Efektywne wykorzystanie potencjału tkwiącego w branżach turystycznej, meblarskiej i drzewnej, a także w produkcji zdrowej żywności zakłada strategia rozwoju społeczno-gospodarczego Warmii i Mazur do 2025 roku, przyjęta we wtorek przez radnych wojewódzkich.
Warmia i Mazury postawią na zdrową żywność
Jak powiedział marszałek województwa Jacek Protas podczas sesji sejmiku, strategia jest najważniejszym dokumentem stanowiącym podstawę do opracowania Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-20. Ten z kolei umożliwia ubieganie się o unijne dotacje w nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej.

"Strategia regionu, nad którą prace trwały od 2011 roku, nie jest +koncertem życzeń+ i wpisywaniem pożądanych inwestycji, ale opracowaniem wizji potrzebnej regionowi, by jakość życia ludzi była coraz lepsza" - podkreślił.

Strategia przyjęta przez radnych sejmiku zakłada, że region ma szczególne walory przyrodnicze. Region zajmujący 7,7 proc. powierzchni Polski ma też olbrzymi potencjał wodny - na Warmię i Mazury przypada prawie 21,5 proc. ogółu powierzchni w Polsce znajdującej się pod wodą (w tym wodą morską), co daje regionowi 1 miejsce w kraju. Lasy na Warmii i Mazurach zajmują 31 proc. powierzchni regionu.

Według autorów strategii region powinien wykorzystać ten potencjał przyrodniczy i gospodarczy. Dlatego branże, które mogą liczyć na wsparcie to produkcja mebli i wyrobów z drewna. To właśnie na Warmii i Mazurach jest największa koncentracja zakładów produkujących meble. Firmy tej branży zatrudniają w sumie 12,6 tys. ludzi. Wśród innych gałęzi gospodarki mających potencjał rozwoju autorzy dokumentu wymieniają branżę turystyczną.

Jak podają autorzy strategii, województwo warmińsko-mazurskie zajmuje 3. miejsce wśród wszystkich 270 regionów Unii Europejskiej pod względem koncentracji produkcji, przetwórstwa i konserwowania mięsa i produktów mięsnych. Według dokumentu to właśnie produkcja zdrowej, ekologicznej i jakościowo dobrej żywności może być jedną z najlepiej rozwijających się gałęzi gospodarki. Zatrudnienie znajduje obecnie w tej branży na Warmii i Mazurach ponad 7,7 tys. ludzi.

Autorzy dokumentu wskazują, że rozwój Warmii i Mazur może hamować m.in. to, że jest to region peryferyjny z najwyższym wskaźnikiem bezrobocia w Polsce.

Jak zauważono w strategii, nie ma na Warmii i Mazurach wyspecjalizowanej kadry w przedsiębiorstwach, występuje niska konkurencyjność firm, w tym słaby eksport oraz najniższe w kraju nakłady inwestycyjne w mikrofirmach. W dokumencie wskazano, że mała jest aktywność przedsiębiorców w stosowaniu innowacyjnych rozwiązań oraz patentów, występuje niewystarczające zaplecze badawczo-rozwojowe w firmach, niedostateczna jest także współpraca między placówkami naukowymi a przedsiębiorcami.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE