Warszawa. Wrze w operze. Marszałek apeluje o rozmowy

Restrukturyzacja w Warszawskiej Operze Kameralnej wiąże się ze znaczą redukcją etatów. Sprowokowało to spór między dyrekcją i załogą. Zdaniem urzędu marszałkowskiego, któremu opera podlega, zmiany są jednak konieczne.
Warszawa. Wrze w operze. Marszałek apeluje o rozmowy
Problemy finansowe opery wynikają z przerostu zatrudnienia (fot. operakameralna.pl)

• W Warszawskiej Operze Kameralnej ma zostać zwolnionych kilkadziesiąt osób.

• Pracę straci m.in. 55 solistów.

• Zdaniem dyrekcji oszczędności są niezbędne dla funkcjonowania instytucji.

• Potrzebę restrukturyzacji dostrzega także zarząd województwa.

- Dziś Warszawska Opera Kameralna stoi przed trudnym wyzwaniem, jakim jest restrukturyzacja. Struktury WOK dziś nie pozwalają wypełniać jej działań statutowych – mówiła p.o. dyrektora Warszawskiej Opery Kameralnej Alicja Węgorzewska-Whiskerd dla portalu wpolityce.pl.

Problemy finansowe opery wynikają z przerostu zatrudnienia. Dlatego w połowie lutego dyrekcja Opery wysłała do związków zawodowych zawiadomienie o zamiarze zwolnienia 55 solistów, 6 dyrygentów oraz połowy orkiestry Sinfonietta WOK.

Pracownicy Warszawskiej Opery Kameralnej protestowali już w lutym przed siedzibą Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego przeciw zapowiedzianym zwolnieniom. W obronie pracowników głos zabierała także „Solidarność”.

Pracownicy WOP zaapelowali także o objęcie WOK opieką resortu kultury. W tej chwili opera prowadzona jest przez marszałka, dlatego podczas sesji 28 marca radni sejmiku wysłuchali sprawozdania zarządu na temat zmian w operze.

- Zarząd województwa stoi na stanowisku, że restrukturyzacja w placówce jest niezbędna, choć trudna dla wszystkich. Przerost zatrudnienia nie podlega wątpliwościom, o czym świadczą dane przedstawiane przez dyrekcję i analizy porównujące sytuację w WOK z innymi instytucjami o tym profilu – informuje Marta Milewska rzecznik prasowa urzędu.

Gdzie jest problem?

Radni otrzymali sprawozdanie z ostatnich lat działania instytucji. Czytamy w nim m.in.:

- Z uwagi na niezbyt dużą liczbę przedstawień w miesięcznym repertuarze, artyści zatrudnieni na etatach pracują tylko kilka razy w miesiącu, np. norma miesięczna dla solistów to obowiązkowy udział w 1 przedstawieniu, a dla muzyków w 2 spektaklach, więc np. z 55 solistów w każdym miesiącu bierze udział w przedstawieniach ok. 10 z nich. Pozostali nie pracują. Jeśli są dodatkowe spektakle trzeba artystom płacić tzw. ponadnormówki.

Zarząd zauważył także, że zadłużona w ub. roku opera, odzyskała pod kierownictwem Alicji Węgorzewskiej-Whiskerd płynność finansową.

Marszałek Adam Struzik zaapelował do obu stron, zarówno dyrekcji, jak i pracowników, o rozmowy i współpracę. Prosił również, aby myśleć w kategoriach dobra instytucji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE