Waży się los ustawy o pracownikach samorządowych. Głosowanie jeszcze dziś

W czwartek (22 czerwca) sejm będzie głosował nad projektem zmian w ustawie o pracownikach samorządowych. Zakłada on likwidację gabinetów politycznych. Zgodnie z projektem autorstwa Kukiz'15 pracownicy samorządowi mieliby być zatrudniani tylko na stanowiskach urzędniczych. Umowy z osobami zatrudnionymi jako doradcy i asystenci na podstawie ustawy o pracownikach samorządowych miałyby zostać rozwiązane. 

Waży się los ustawy o pracownikach samorządowych. Głosowanie jeszcze dziś
W czwartek posłowie zagłosują nad likwidacją gabinetów politycznych (fot.sejm.gov.pl)

Posłowie Kukiz'15 na początku roku złożyli projekt zakładający likwidację gabinetów politycznych. Ich zdaniem jest to krok w kierunku ograniczenia administracji publicznej, redukcji biurokracji i szukania oszczędności w administracji. W uzasadnieniu piszą, że "w społeczeństwie gabinety polityczne jawią się jako zbędny, acz kosztowny element funkcjonowania państwa, a zatrudnianie w urzędach osób o wątpliwych kwalifikacjach z partyjnego nadania, budzi sprzeciw i niechęć obywateli tym bardziej, iż lokalni włodarze często na stanowiskach doradców zatrudniają osoby, które odpowiedzialne mają być za kształtowanie ich wizerunku co ma się nijak do realizowania przez jednostki samorządu terytorialnego ich zadań i funkcji".

Czytaj więcej: Czy PiS poprze zmianę ustawy o pracownikach samorządowych, której chce Kukiz'15?

Nowelizacja zakłada likwidację gabinetów politycznych wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, starostów i marszałków województw. Umowy pracowników samorządowych gabinetów politycznych, czyli osób zatrudnionych na stanowiskach doradców i asystentów, uległyby rozwiązaniu po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia zmian w ustawie. Pracownicy samorządowi mogliby być zatrudniani tylko na stanowiskach urzędniczych.

We wtorek (20 czerwca) podczas posiedzenia sejmu odbyła się dyskusja nad projektem. Pozytywnie ocenili go posłowie PiS oraz Kukiz'15. Zaznaczali, że daje on szansę na osiągniecie realnych oszczędności. Z kolei przedstawiciele PO, Nowoczesnej oraz PSL komentowali, że jest on niepotrzebny, zaś oszczędności, o jakich mówią zwolennicy, będą jedynie powierzchowne. 

Czytaj również: Likwidacja politycznych doradców w samorządach: samorządy wydają na nich miliony złotych

Warto zaznaczyć, że jest to kolejna próba klubu Kukiz’15 likwidacji gabinetów politycznych w samorządach. Po raz pierwszy posłowie chcieli przeforsować pomysł ponad rok temu. Nie udało się. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

No to zaczną się "czystki" wśród bezpartyjnych urzędników, aby zrobić miejsca dla "swoich"-ten proces już się rozpoczął, jak tylko pojawił się 1 lutego 2016r. pierwszy projekt.

jaworzanka, 2017-06-29 18:06:21 odpowiedz

Do Kris:Należy zlikwidować wszystkie gabinety ,zarówno w rządzie jak i w samorządzie ,ale problem polega na tym ,że całkiem głupiego wójta ludzie nie wybiorą ,a ministrowie zdarzają się dosyć często -wielu z nich sprawdzało się dotychczas nosząc transparenty.....

samorządowiec , 2017-06-29 08:35:01 odpowiedz

W tym problem, że najpierw powinni zacząć od siebie i zlikwidować gabinety polityczne w rządzie - ministerstwach. Dać dobry przykład, a potem "brać się" za samorządy ( "Swojego nie widzi się pod nosem, a innych widzi się pod lasem").Inny przykład: poseł (władza ustawodawcza) może... być ministrem (władza wykonawcza), a w samorządzie radny nie może być urzędnikiem w tej samej gminie, bo jest konflikt interesów. Czy to normalne ? Pozdrawiam. rozwiń

Kris, 2017-06-23 11:13:10 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE