Więcej zwolnionych z ISD Huta Częstochowa skorzystało z programu "Pomoc dla hutników"

289 osób zwolnionych w ubiegłym roku z ISD Huta Częstochowa skorzystało z programu "Pomoc dla hutników" - poinformował PUP w Częstochowie. Wg rzecznika grupy ISD Polska w wyniku redukcji zatrudnienia załoga huty zmniejszyła się dotąd z 3050 do ok. 1,6 tys. osób.
Więcej zwolnionych z ISD Huta Częstochowa skorzystało z programu "Pomoc dla hutników"

Program "Pomoc dla hutników" Powiatowy Urząd Pracy w Częstochowie realizuje od sierpnia ubiegłego roku. Na ten cel otrzymał z Funduszu Pracy ok. 4,1 mln zł. Dotąd w urzędzie zarejestrowało się blisko tysiąc osób z huty oraz firm kooperujących z tym zakładem.

Jak poinformowała w czwartek Barbara Biernacka z PUP z programu skorzystało więcej osób niż planowano. "W planach było zorganizowanie wsparcia dla 270 zwolnionych, a ostatecznie objęto programem 289 osób" - powiedziała.

Dla osób, które zdecydowały się wziąć udział w programie zorganizowano 180 szkoleń m.in. z zakresu programowania obrabiarek CNC, obsługi koparko-ładowarki, prawa jazdy kat. C i D; 55 osób zatrudnionych zostało na refundowanych stanowiskach pracy m.in. w zawodzie tokarza, frezera, ślusarza oraz stanowiskach do obsługi linii technologicznych.

37 osób uzyskało dofinansowanie do podjęcia własnej działalności gospodarczej. "Wśród tych działalności są między innymi biuro tłumaczeń, usługi elektryczne i hydrauliczne, ale również krawiectwo, ponieważ wśród zwolnionych były również kobiety pracujące m.in. w administracji" - powiedziała Biernacka.

Czytaj też:  Zwolnienia w ISD Huta Częstochowa do końca roku

Dodała, że 14 osób zostało objętych stażami m.in. w szpitalu. Trzem osobom dofinansowano studia podyplomowe.

Dotąd w urzędzie pracy zarejestrowało się ok. 910 hutników oraz blisko 90 osób z firm kooperujących z hutą, z czego ok. 400 osób może ubiegać się o świadczenia przedemerytalne. "Nie wszyscy zwolnieni się zarejestrowali, ale z tego co wiemy, część z nich wyjechała za pracą do innych miast oraz poza granice kraju" - poinformowała Biernacka.

Zamiar przeprowadzenia redukcji zatrudnienia w hucie, ze względu na pogarszającą się sytuację na rynku stali, ogłoszono w maju ubiegłego roku. Zakład zatrudniający wówczas ok. 3050 pracowników najpierw wprowadził program dobrowolnych odejść, a pod koniec września zdecydowano o rozpoczęciu zwolnień grupowych. Informowano, że redukcją zatrudnienia ma zostać objętych ok. 1500-1550 osób.

Jak powiedział w czwartek rzecznik grupy ISD Polska Jacek Łęski, dotąd redukcją objęto ok. 1450 osób, natomiast w zakładzie pozostało ok. 1600 osób.

Łęski dodał, że choć prawie udało się zrealizować zakładany plan redukcji zatrudnienia, to "sprawa zwolnień jest jeszcze otwarta". Poinformował, że nadal ważą się losy stalowni, a decyzje w tej sprawie mają zapaść "w najbliższych tygodniach". Wskazał też, że w tym roku zostaną prawdopodobnie przeprowadzone dodatkowe działania restrukturyzacyjne, bo "nie udało się jeszcze - w tym składzie i na tym rynku - osiągnąć rentowności".

Kwestia zwolnień nie została jeszcze zamknięta m.in. ze względu na grupę pracowników, na zwolnienie których nie zgodziły się związki zawodowe. Sprawa - jak powiedział wiceprzewodniczący Solidarności w hucie Jacek Strączyński - dotyczy kilkudziesięciu osób i są to głównie członkowie związków zawodowych. "Niektórzy z nich składają pozwy w sądzie pracy" - powiedział Strączyński. W hucie działa sześć związków zawodowych.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

za dlugoletnia prace w hucie traktuje się pracowników jak smieci do czego doszło to państwo i ludzie którzy sa coraz chamscy i podli

hutniczka, 2014-01-13 08:26:39 odpowiedz

Informuję czytających że to pic na wodę.Kto po tych szkoleniach dostał pracę?A związki zawodowe na hucie niech się wstydzą swojej działalności ,były tylko dobre w braniu składek 1%zarobku.A te składki szły na szkolenia i wycieczki dla etatowych związkowców i ich rodzin.

hutnik, 2014-01-12 15:29:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE