Wielkie firmy, duże zarobki

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 01-09-2011
  • drukuj
Tylko w 12 proc. powiatów przeciętne wynagrodzenie jest wyższe od średniej krajowej. Najwyższe płace są w wielkich miastach i tam, gdzie działają wielkie przedsiębiorstwa.
Wielkie firmy, duże zarobki
W powiecie lubińskim w woj. dolnośląskim przeciętne wynagrodzenie jest najwyższe w Polsce. W 2010 r. wynosiło ok. 6 tys. zł, czyli 175 proc. średniej krajowej – podliczył GUS – pisze „Rzeczpospolita”.

Na drugim miejscu pod względem przeciętych płac plasuje się miasto Jastrzębie-Zdrój z 5,2 tys. zł brutto. Tu siłą napędową lokalnej gospodarki jest Jastrzębska Spółka Węglowa.

Warszawa jako konglomerat różnych firm – i wielkich, i małych, i finansowych, i przemysłowych – zajmuje na tej liście dopiero trzecie miejsce. Co więcej, z 4,7 tys. zł średnich zarobków wygląda raczej skromnie.

Czytaj też: W Warszawie drogo, ale zarobki niskie

W powiecie poddębickim (woj. łódzkie) w ciągu ostatnich pięciu lat płace wzrosły aż o 65 proc., do 3,1 tys. zł. (średni wzrost w Polsce – 35 proc.). Wszystko dzięki japońskiej firmie tytoniowej, która zainwestowała ok. 100 mln dolarów w fabrykę papierosów i otworzyła centrum logistyczne.

W powiecie hajnowskim w ostatnich pięciu latach przeciętne wynagrodzenie wzrosło o prawie 53 proc. głównie dzięki firmie Pronar produkującej m.in wyspecjalizowane maszyny, głównie rolnicze – podaje „Rzeczpospolita”.

Wysokie zarobki nie zawsze idą w parze z niskim bezrobociem. W powiecie kozienickim przeciętne wynagrodzenie to 3,8 tys. zł, co daje mu 12. lokatę w kraju. Ale stopa bezrobocia wynosi aż 17 proc. (245. lokata w kraju) – podaje „Rzeczpospolita”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE