Wiesława Kornaś-Kita, prezes Krakowskiego Parku Technologicznego: Nie ma rozwoju regionalnego bez rozwoju gospodarczego

  • PAP/Puls Biznesu
  • 25-11-2014
  • drukuj
Otwarcie nawet jednego zakładu produkcyjnego może się przyczynić do zmiany wizerunku miasta lub gminy.
Wiesława Kornaś-Kita, prezes Krakowskiego Parku Technologicznego: Nie ma rozwoju regionalnego bez rozwoju gospodarczego

Zakłady przemysłowe i fabryki mają ogromne znaczenie dla rozwoju regionów i lokalnej przedsiębiorczości. Pojawienie się takich inwestycji powoduje, że siły miasta czy gminy skupiają się wokół niej - donosi "Puls Biznesu".

"Nie ma rozwoju regionalnego bez rozwoju gospodarczego. A o rozwoju gospodarczym decydują przede wszystkim inwestycje, które dają miejsca pracy i powodują bogacenie się społeczeństwa" - mówi Wiesława Kornaś-Kita, prezes Krakowskiego Parku Technologicznego.

Powstanie zakładu produkcyjnego wiąże się zwykle z zatrudnieniem sporej liczby osób. Takie firmy zatrudniają od kilkunastu do kilku tysięcy ludzi. W regionie spada więc bezrobocie, a wynagrodzenia zwykle idą w górę. Jednocześnie rośnie też dbałość o edukację potencjalnych kadr.

"Wraz z rozwojem biznesu poprawia się także infrastruktura publiczna i szkolnictwo, powstają specjalne programy edukacyjne na uczelniach, kierowane do przyszłych pracowników firm działających w regionie" - wskazuje Wojciech Dachniewski, starszy negocjator w dziale powierzchni przemysłowych i magazynowych Cushman & Wakefield.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kto chce, gdziekolwiek w świecie, Rozwoju regionalnego, Ten musi tam ( koniecznie !) Wpierw zrobić coś z niczego.

Eterno Vagabundo, 2014-11-25 19:33:11 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE