Wracasz do kraju? Samorządowcy mają plan…

Czy warto wrócić do Polski? To dylemat przed, którym staje coraz więcej emigrantów. Z myślą o tych właśnie osobach kieleccy samorządowcy realizują projekt „Regions benefitting from returning migrants - Return" (Regionalne korzyści płynące z powrotu migrantów), który ma ułatwić emigrantom powrót do kraju. A przynajmniej takie są jego założenia.
Wracasz do kraju? Samorządowcy mają plan…

Nie ulega wątpliwości, że do jednego z najistotniejszych problemów reemigrantów należy wysoka stopa bezrobocia. Nie bez znaczenia jest również to, że coraz więcej ludzi pracuje na tzw. „umowach śmieciowych", czyli musi godzić się na niskie wynagrodzenie w połączeniu z redukcją świadczeń socjalnych, pomijając już nawet brak zdolności kredytowej. 

Potwierdzają to badania przeprowadzone metodą wspomaganego komputerowo wywiadu telefonicznego (CATI), w którym jedna trzecia reemigrantów jako najważniejszy problem po powrocie do kraju wskazała na brak lub słabe wsparcie w zakresie odnalezienia się na rynku pracy, brak ułatwień w potwierdzaniu kwalifikacji nabytych za granicą, szkoleń i doradztwa zawodowego.

Co dziesiąty z pytanych respondentów zwrócił także uwagę na brak lub słaby dostęp do rzetelnych informacji dotyczących na przykład formalności jakie trzeba załatwić po powrocie do kraju.

Z myślą o tych właśnie osobach kieleccy samorządowcy realizują projekt „Regions benefitting from returning migrants - Return" (Regionalne korzyści płynące z powrotu migrantów). Program ten realizowany jest także w siedmiu krajach Europy Centralnej. Głównym założeniem pilotażowego projektu jest odbudowanie i wzmocnienie u osób powracających do Polski z pracy za granicą  umiejętności uczestniczenia w życiu zawodowym i społecznym, z korzyścią dla regionu i reemigrantów.

Bo przecież trudno nie zauważyć konsekwencji odpływu ludności z województwa świętokrzyskiego. A brak wykształconych ludzi przekłada się na pogorszenie standardu usług publicznych, zmniejszenie dochodów w kasach lokalnych samorządów. Tak wiec „Re- Turn" działa dwukierunkowo,  ma dawać szansę zdobywania doświadczeń za granicą i jednocześnie zapewnić ekonomiczne bezpieczeństwo powracającym w rodzinne strony. A przynajmniej takie są jego założenia. 

- Realizowany przez nas projekt jest dowodem na to, że wychodzimy poza myślenie ukierunkowane na tworzenie dóbr materialnych. Zwracamy uwagę na człowieka. Ponieważ bez ludzi trudno będzie mówić o postępie, kreowaniu nowych wizji, nowego obrazu regionu- podkreśla Kazimierz Kotowski, członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego, podczas dwudniowej międzynarodowej konferencji, która odbyła się w tym tygodniu w Kielcach.

Konferencja była kolejnym etap projektu „Re-Turn".

- Wymieniamy się doświadczeniami, spostrzeżeniami z przedstawicielami innych państw m.in.: Niemiec, Węgier, Słowacji, Czech, Słowenii, których również dotyka problem emigracji. Staramy się wspólnie wypracować mechanizmy wsparcia, zachęcające ludzi do powrotu do kraju. Spotykamy się z pracodawcami, omawiamy możliwości zwiększania zatrudnienia i zapobiegania odpływowi kadr. Rozmawiamy również z migrantami, o ich oczekiwaniach względem lokalnego rynku pracy-  mówi Grzegorz Orawiec dyrektor Departamentu Polityki Regionalnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego.

Szczególnie istotny jest problem reemigracji z Niemiec i Wielkiej Brytanii, dlatego świętokrzyskie w tym kierunku działa najbardziej.- Pewne rozwiązania pilotażowe, które stosujemy w województwie świętokrzyskim mogą być pomocne również w innych zakątkach Polski - podkreśla Robert Nadler, przedstawiciel lidera projektu Regionalnego Instytutu Geograficznego w Lipsku.

W ramach projektu uruchomiono specjalną stronę internetową, punkt informacyjny oraz infolinię.

Zakładany koszt projektu, który poniesie województwo świętokrzyskie, to kwota 142 620 euro z czego 80% tej kwoty  121 393 euro jest refundowane przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego. Program zakończy się w przyszłym roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE