Współpraca urzędów pracy z agencjami zatrudnienia zahamuje bezrobocie?

  • Newseria.pl
  • 15-01-2014
  • drukuj
Współpraca urzędów pracy z prywatnymi agencjami zatrudnienia oraz nowe programy wsparcia dla szukających pracy mają zahamować rosnące bezrobocie. Szczególnym wsparciem zostaną objęte osoby poniżej 25. roku życia. Premier spodziewa się, że na koniec roku bezrobocie spadnie poniżej 13 proc. Eksperci podkreślają, że są branże, które zamierzają zatrudniać.
Współpraca urzędów pracy z agencjami zatrudnienia zahamuje bezrobocie?

 – Produkcja i przetwórstwo, handel i wszystko, co z nim związane, a także usługi logistyczne, dystrybucja, komunikacja i IT – to rynkowe pewniaki, czyli branże, które stworzą szansę do zatrudnienia dużej liczby pracowników. Może to być również hotelarstwo i gastronomia – około 20 tysięcy osób może w tych branżach znaleźć zatrudnienie – prognozuje Andrzej Borcz, wiceprezes Loyd SA Inwestycje i Zarządzanie, spółki, do której należy Polski Holding Rekrutacyjny.

Czytaj też: Urzędy pracy pod pachę z agencjami zatrudnienia

W ocenie eksperta nie pojawiły się jednak żadne symptomy z gospodarki, które mogłyby znacząco zmienić poziom zatrudnienia. Zostaną nieco zwiększone obciążenia dla pracodawców w postaci wyższej płacy minimalnej, która od początku roku jest wyższa o 80 zł i wynosi 1680 zł brutto (ok. 1240 zł netto). Z drugiej strony programy pomocowe aktywizujące bezrobotnych w ocenie Andrzeja Borcza sprawią, że większa liczba osób znajdzie zatrudnienie.

 – Bliska współpraca pomiędzy urzędami pracy a komercyjnie funkcjonującymi przedsiębiorstwami, czyli agencjami zatrudnienia, powinna owocować zwiększeniem zatrudnienia na rynku krajowym. Urzędy mają być partnerami spółek takich jak te, które należą Polskiego Holdingu Rekrutacyjnego. Będziemy mogli być beneficjentami programów, które będą wspierały osoby wykluczone z rynku pracy. Szczególnie będzie to dotyczyło młodych – zapowiada Andrzej Borcz.

To na tej grupie bezrobotnych skupią się również działania rządu. W ubiegłym tygodniu minister pracy zapowiedział dodatkowe wsparcie dla osób wchodzących na rynek pracy: bony na staż i zatrudnienie (o wartości 10 tys. zł) oraz bony migracyjne (wartość 7 tys. zł), pozwalające na wynajęcie mieszkania w miejscu pracy odległym od miejsca zamieszkania. Studentom ostatnich lat studiów rząd umożliwi zaciągnięcie nisko oprocentowanej pożyczki do 70 tys. zł na stworzenie własnego biznesu.

Polska ma otrzymać w przeciągu dwóch najbliższych lat ok. 2 mld zł z unijnego budżetu na wsparcie zatrudnienia młodych. Będzie, jako jedna z 24 krajów, objęta programem gwarancji zatrudnienia dla osób poniżej 25. roku życia. To powinno przełożyć się na zmniejszenie poziomu bezrobocia w tej grupie osób.

Jednak, zdaniem Andrzeja Borcza, zachęty te nie zmniejszą znacząco liczby Polaków pracujących poza krajem.

 – Możemy spodziewać się utrzymania zatrudnienia pracowników pracujących na rynkach zagranicznych, czyli ok. 2 milionów Polaków, w tym 200 tysięcy osób delegowanych. Na rynku międzynarodowym spodziewamy stabilnej sytuacji – uważa Andrzej Borcz.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Po co zatem urzedy pracy skoro nie potrafią jej znależć i skutecznie dotrzeć do odpowiednich kandydatów. W dzisiejszych czasach, po odrzuceniu tej jedynie istotnej czynności jaką powinny załatwiać panstwowe biura pracy, cały zakres wszelkiej papierologii można przenieść do sieci a urzędnicy niech w ...domu pracują Po co mają buty niszczyć i ulice korkować skoro i tak nic bezrobotnemu zoferować nie potrafią. rozwiń

pllo, 2014-01-16 09:11:53 odpowiedz

W województwie podkarpackim w mieście powiatowym BRZOZÓW jest OGROMNE BEZROBOCIE "powiat brzozowski - 22,4%"---nie ma zakładów pracy więc komu potrzebne szkolenia organizowane przez PUP ? przeciętny bezrobotny bierze dofinansowanie, utrzymuje działalność przez 2 lata-tylko z uwagi na niski... ZUS- następnie zamyka "biznes" i sprzedaje wyposażenie ! ale to nie dociera do tych którzy wymyślili PUP-y !
Do zlikwidowania bezrobocia w tym kraju potrzebna jest LIKWIDACJA POWIATOWYCH URZĘDÓW PRACY ! zmniejszenie składek ZUS-u ! i nic więcej ! taki pracownik PUP to nie powinien siedzieć za biurkiem tylko poszukiwać pracy dla bezrobotnych ! a dyrektorzy PUP- powinni założyć swoją działalność gospodarczą ! i wtedy pokazać "co potrafią" !
rozwiń

Brzozów woj. podkarpackie, 2014-01-15 15:39:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE