Wynagrodzenia w państwowych spółkach: Ustawa budzi wątpliwości. Dlaczego?

• Przyjęty przez Radę Ministrów projekt ustawy o zasadach kształtowania wynagrodzeń w spółkach skarbu państwa likwiduje problemy związane z ustawą kominową, która działała nieefektywnie i zachęcała do omijania prawa.
• Jednak obecnie proponowane zasady wynagradzania zarządów i rad nadzorczych spółek tylko w części poprawiają mankamenty poprzedniej regulacji.
Wynagrodzenia w państwowych spółkach: Ustawa budzi wątpliwości. Dlaczego?
Wśród czynników uzależniających wypłatę części zmiennej gratyfikacji, jaką otrzymywać mają osoby pełniące funkcje zarządcze, znalazły się takie determinanty jak stopień spełniania przez spółkę misji publicznej lub zadań publicznych (Fot. Fotolia)

Atutem nowego projektu będzie przede wszystkim zaniechanie fikcji niskiego, regulowanego wynagrodzenia zarządów firm państwowych i samorządowych, bazującej na powierzaniu im – obok funkcji podstawowych – dodatkowo dobrze płatnych stanowisk w spółkach im podległych lub też zatrudnianiu w oparciu o kontrakty menadżerskie.

Bardzo dobrym, pobudzającym menadżerów do aktywności biznesowej jest również rozwiązanie polegające na obligatoryjnym podziale ich wynagrodzenia na część stałą i część zmienną, która stanowić ma od 50 proc. aż do 100 proc. płacy stałej. Niezwykle szczegółowo określono też w projektowanej ustawie sposób, w jaki dla poszczególnych kategorii spółek ustalana będzie kwota tych stałych wynagrodzeń.

Co zatem budzi wątpliwość?

Przede wszystkim fakt, że wśród czynników uzależniających wypłatę części zmiennej gratyfikacji, jaką otrzymywać mają osoby pełniące funkcje zarządcze, znalazły się takie determinanty jak: stopień spełniania przez spółkę misji publicznej lub zadań publicznych.

Cały artykuł czytaj tutaj.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE