Wyższa płaca minimalna w 2017 roku - samorządy są przeciwne

  • PAP/MN/bad
  • 31-08-2016
  • drukuj
• Strona samorządowa nie zaopiniowała rządowego rozporządzenia podnoszącego płacę minimalną w 2017 roku.
• Argumentowano, że rząd nie uwzględnił kosztów dla samorządów związanych z podwyżką.
• Według MRPiPS koszty te na 2017 r. wyniosłyby 499 mln zł, a w perspektywie 10 lat 5 mld 432 mln zł.
• Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich określa kwotę tę jako "porażającą".
Wyższa płaca minimalna w 2017 roku - samorządy są przeciwne
Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich mówi, że proponowana przez rząd kwota płacy minimalnej spowodowałaby podniesienie kosztów usług publicznych (fot. mc.gov.pl)

Gorącą dyskusję i ostre protesty samorządowców wzbudza projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2017 r. Regulacja wprowadza wzrost minimalnego wynagrodzenia z 1850 zł do 2000 zł brutto.

W środę, w czasie obrad komisji wspólnej rządu i samorządu przedstawiciele samorządów zwracali uwagę na brak skutków finansowych tej regulacji.

Przedstawiciel strony samorządowej Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich poinformował, że samorządy nie zaopiniują rozporządzenia "ze względu na brak danych finansowych dotyczących skutków wdrożenia tej regulacji dla jednostek samorządu terytorialnego, ale i szerzej - dla finansów publicznych". 

- Chcę zwrócić uwagę, że wprowadzenie tej regulacji powoduje, że we wszystkich zamówieniach publicznych, także instytucje rządowe, będą musiały uwzględniać fakt, iż oferenci będą musieli się odnosić w kosztorysach do wysokości płacy minimalnej znacząco wyższej niż do tej pory – wyjaśniał Marek Wójcik.

Po raz pierwszy JST zgłaszają uwagi

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz zaznaczył natomiast, że strona rządowa po wcześniejszych apelach samorządów uwzględniła wspomniane kwestie i ujęła w rozporządzeniu koszty, jakie z tytułu podniesienia płacy minimalnej miałyby ponieść samorządy. Według MRPiPS koszty te na 2017 r. wyniosłyby 499 mln zł, a w perspektywie 10 lat 5 mld 432 mln zł.

Krzysztof Michałkiewicz zwracał uwagę, że jeśli chodzi o zamówienia publiczne, to w rocznych umowach raczej nie zawiera się zmiany wynagrodzenia minimalnego jeśli chodzi o zawierane umowy. Był zdziwiony uwagami samorządowców.

- Nie pierwszy raz podnosimy płacę minimalną i do tej pory samorządy nie zgłaszały tego typu uwag - podkreślił.

Porażające skutki finansowe dla samorządów

W odpowiedzi Wójcik określił kwotę 499 mln zł przywołaną przez Michałkiewicza jako "porażającą". Zaznaczył, że wobec tak dużej kwoty strona samorządowa chce, aby rozporządzenie zostało uzupełnione o wskazanie źródeł finansowania przez jednostki samorządu terytorialnego. "Często dyskutujemy w sytuacji, kiedy obciążenie dla samorządów wynosi kilka czy kilkanaście milionów, a tu mówimy o takiej skali" - dodał.

Czytaj też: Polacy odchodzą z pracy przez 500+? Eksperci odpowiadają

Wójcik podkreślił, że samorządy od wielu lat sygnalizują podobne problemy podczas podnoszenia płacy minimalnej. "To jest melodia powracająca od wielu lat" - podsumował.

Rząd w czerwcu przyjął propozycję podniesienia płacy minimalnej na rok 2017. Rada Ministrów proponuje, aby minimalne wynagrodzenie za pracę w 2017 r. wynosiło 2 tys. zł brutto, co oznacza wzrost o 8,1 proc. (150 zł) w stosunku do 2016 r. (obecnie pensja minimalna to 1 tys. 850 zł brutto). Kwota ta stanowiłaby 47,04 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na 2017 r. MRPiPS proponowało pierwotnie rządowi kwotę 1920 zł, jednak Rada Ministrów zaproponowała wyższą kwotę.

Czytaj też: Eksperci o danych GUS: tak dobrze na rynku pracy dawno nie było 

Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST) stanowi forum wypracowania wspólnego stanowiska rządu i samorządu terytorialnego. Jej zadaniem jest rozpatrywanie problemów związanych z funkcjonowaniem samorządu terytorialnego i z polityką państwa wobec samorządu, a także spraw dotyczących samorządu terytorialnego znajdujących się w zakresie działania UE i organizacji międzynarodowych, do których należy Polska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

KPINA!!! PRACUJĘ W SAMORZĄDZIE OD 5 LAT I CAŁY CZAS NA MINIMALNYM WYNAGRODZENIU. SZEFOSTWO SOBIE PODWYŻSZA I NIE MA Z TYM PROBLEMÓW A ŻEBY ZATRUDNIĆ MŁODEGO PRACOWNIKA TO CHCIELIBY NAJLEPIEJ ZA DARMO. WSTYD

PRACOWNIK, 2016-09-01 09:55:55 odpowiedz

Czy ONI z choinki się urwali czy co? Twierdzenie, że minimalne wynagrodzenie podstawowym kryterium kosztowym w ofertach przy zamówienia publicznych jest ubliżanie pracownikom i przedsiębiorcom. Przeciętny zarobek netto pracownika budowlanego to 3,5-5 tys. zł miesięcznie a inżynier tez ma określona ...stawkę. Minimalne wynagrodzenie powinno wynosić ok. 4 tys. zł, co by przybliżyło do normalności. Już 3 mln młodych"elity" wysłali za granice, teraz dalej chca ludzi eksportować. Czy ONI wiedzą ile to netto z 1850 zł brutto?, czy ONI wiedzą, że ceny mamy podobne jak na zachodzie a pracownicy (w odróżnieniu od "elity") sumienie i wydajnie wykonują swoja pracę. Czy ONI zarabiają 1850 zł na miesiąc (nic nie produkując)? rozwiń

pytania zasadnicze, 2016-08-31 17:55:22 odpowiedz

W gojowskim bantustanie zarządzanym przez Żydów goje nigdy nie będą wycenieni wyżej od swoich żydowskich Panów! Szalom!

gleartes, 2016-08-31 14:52:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE