Zabrze, KWK Makoszowy: SRK odstąpiła od negocjacji w sprawie sprzedaży kopalni

• Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK) zdecydowała w środę (12 października) o odstąpieniu od negocjacji ze spółką KWK Siersza w sprawie sprzedaży kopalni Makoszowy.
• Oferta KWK Siersza była jedyną złożoną w ogłoszonym we wrześniu przetargu na sprzedaż zabrzańskiej kopalni.
• Kopalnia Makoszowy to jedyny zakład w Spółce Restrukturyzacji Kopalń, który nadal wydobywa węgiel.
Zabrze, KWK Makoszowy: SRK odstąpiła od negocjacji w sprawie sprzedaży kopalni
Kopalnia Makoszowy w Zabrzu. (fot. wikipedia.org)

"W ocenie zespołu negocjacyjnego oferent nie dawał należytej rękojmi kontynuowania dotychczasowej działalności kopalni Makoszowy, sfinansowania jej bieżącej działalności i koniecznych inwestycji oraz zwrotu udzielonej kopalni pomocy publicznej" - podał w komunikacie rzecznik SRK Witold Jajszczok.

Jedyną ofertę kupna przynoszącej straty kopalni złożyła zarejestrowana w woj. świętokrzyskim spółka z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą KWK Siersza, od kilku lat starająca się także o reaktywację zamkniętej w 2001 r. kopalni Siersza w Trzebini (Małopolskie). Oferta spełniła wymogi formalne i inwestor został dopuszczony do negocjacji. Pierwsze spotkanie z zespołem negocjacyjnym, w skład którego weszli przedstawiciele SRK i związkowcy, odbyło się 6 października, po czym rozmowy zostały zawieszone. Zespół uznał, że inwestor chce w nieuzasadniony sposób przeciągnąć negocjacje.

Czytaj też: Kopalnia Piast-Ziemowit: Chcą, by dyrekcja była w Lędzinach

"Przedstawiciele oferenta wnioskowali o wydłużenie czasu przewidzianego na negocjacje o około dwa miesiące w związku z koniecznością przeprowadzenia dokładnej analizy KWK Makoszowy, tzw. due diligence. W związku z brakiem szczegółowej wiedzy na temat przedmiotu transakcji przedstawiciele oferenta nie byli przygotowani do udzielenia odpowiedzi na pytania dotyczące planów i możliwości KWK Siersza względem kopalni Makoszowy i jej pracowników. Nie byli również przygotowani, by szczegółowo zaprezentować podmiot, który reprezentowali, a zwłaszcza jego dotychczasową działalność i jej efekty oraz kondycję ekonomiczną i możliwości finansowe firmy" - podała SRK w komunikacie. W efekcie zdecydowano o odstąpieniu od negocjacji.

"Podstawową przyczyną podjęcia tej decyzji jest dotychczasowa postawa oferenta, który z jednej strony wnosi o przedłużenie negocjacji ze względu na brak wiedzy o oferowanej kopalni, a z drugiej nie podejmuje żadnych działań, by tę wiedzę posiąść" - poinformował rzecznik SRK, wskazując, iż we wrześniu, po ogłoszeniu przetargu, wszyscy zainteresowani mogli zapoznać się z przedmiotem sprzedaży. "W tym czasie o te informacje wystąpił jeden podmiot i nie była to KWK Siersza. Także w ostatnich dniach, już po rozpoczęciu negocjacji, przedstawiciele oferenta nie wystąpili do SRK o informacje dotyczące KWK Makoszowy" - podała spółka.

Członków zespołu negocjacyjnego niepokoiło także to, jak - wobec deklarowanego przez oferenta braku wiedzy o kopalni - mógł on świadomie składać deklaracje dotyczące możliwości sfinansowania zakupu kopalni, jej działalności operacyjnej i inwestycji oraz możliwości dokonania zwrotu wraz z odsetkami wszelkiej przyznanej kopalni pomocy publicznej. Były to formalne warunki przyjęcia oferty.

Czytaj też: Kopalnia Wujek w Rudzie Śląskiej: wkrótce rozmowy o przyszłości kopalni

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE