Zamknięcie kopalni pociągnie negatywne skutki dla sosnowieckiej dzielnicy

Będę wnioskował, żeby przedstawiciel ministra gospodarki uczestniczył w kolejnych rozmowach ws. kopalni Kazimierz-Juliusz - poinformował wojewoda śląski Piotr Litwa. Spotkanie na temat wygaszania wydobycia w tym zakładzie ma się odbyć w tym tygodniu.
Zamknięcie kopalni pociągnie negatywne skutki dla sosnowieckiej dzielnicy

22 września u wojewody śląskiego odbyło się drugie spotkanie poświęcone kopalni Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu. To ostatnia czynna kopalnia w Zagłębiu Dąbrowskim - ma zakończyć wydobycie na przełomie września i października. Wojewoda poinformował, że spotkanie było "burzliwe".

"Udało się dzisiaj jeden wniosek sformułować, żeby się jeszcze w tym tygodniu raz spotkać koniecznie z udziałem przedstawiciela ministra gospodarki". "Będę wnioskował, żeby ten przedstawiciel był, bo to jest warunek, jaki postawiła strona społeczna" - poinformował wojewoda w poniedziałek po zakończeniu trwających ponad dwie godziny rozmów. Udział w nich wzięli m.in. przedstawiciele KHW, miasta Sosnowca oraz związkowcy.

Litwa dodał też, że wystąpił o udostępnienia analiz związanych z podjęciem decyzji o terminie likwidacji kopalni. "Zawnioskowałem do zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego, aby udostępnił nam analizy, na które się powołują, a które miały wpływ na podjętą decyzję, jeśli chodzi o termin likwidacji zakładu górniczego kopalni Kazimierz-Juliusz" - powiedział dziennikarzom wojewoda.

Odnosząc się do propozycji prezesa Holdingu Romana Łoja, który poinformował, że KHW chce zaoferować pracę "na czas nieokreślony wszystkim pracownikom kopalni Kazimierz-Juliusz zarówno pracującym pod ziemią jak i na powierzchni", wojewoda powiedział, że jest jeszcze "kilka innych kwestii". Istotny jest - jak podkreślał Litwa - również "sposób zabezpieczenia wierzycieli, w tym pracowników, którzy jednak tutaj będą stroną poszkodowaną, ponieważ są zaległe wynagrodzenia, zaległe świadczenia pracownicze".

Czytaj też:  KHW chce zaoferować pracownikom kopalni Kazimierz-Juliusz pracę na czas nieokreślony

Zdaniem Litwy, kolejną sprawą, nad którą trzeba "pochylić się", są dalsze losy dzielnicy, w której znajduje się planowany do zamknięcia zakład, gdyż taka decyzja pociąga za sobą konsekwencje "niekorzystne z punktu widzenia społecznego".

Prezes KHW powiedział, że dla holdingu "kluczowym tematem, który determinuje dalsze działania jest brak środków na prowadzenie bieżącej działalności", stąd decyzja zarządu holdingu o "rozpoczęciu procesu likwidacji".

"Zarząd holdingu jest poddany w tej chwili krytyce ze wszystkich stron. Zarzuca nam się, że podeszliśmy do tego tematu zbyt późno i w związku z tym sytuacja jest tak trudna, a jak próbujemy teraz coś zrealizować, to się nam zarzuca, że działamy zbyt szybko. Musimy pamiętać o tym, że w tej chwili kopalnia praktycznie ma całkowity brak płynności finansowej nawet do tego stopnia, że jeszcze nie skończyła w pełni wypłat (...) za sierpień. To determinuje z naszej strony działania, ponieważ, im dłużej ten proces będzie trwał, tym zobowiązania kopalni będą narastały" - powiedział Łój.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.