Zarobki prezydentów z Lubelszczyzny

  • Przegląd prasy/Kurier Lubelski
  • 28-09-2010
  • drukuj
Powiększyli oszczędności, kupili samochód, działkę. W ciągu kończącej się kadencji zmienił się stan posiadania włodarzy miast Lubelszczyzny.

Zgodnie z oświadczeniem majątkowym złożonym na zakończenie kadencji (dane z września 2010 r.), prezydent Lublina Adam Wasilewski ma na koncie 27 tys. zł oszczędności oraz ponad 155 tys. zł na lokatach. Kiedy zaczynał rządy w ratuszu, deklarował posiadanie nieco ponad 3,3 tys. zł zaskórniaków. Włodarz ma też papiery wartościowe za ponad 230 tys. zł, ale większość z nich posiadał też cztery lata temu. W tym roku zarobił w ratuszu 114 tys. zł informuje „Kurier Lubelski”.

Oszczędności powiększył też Janusz Grobel, włodarz Puław. Cztery lata temu zgromadził ok. 50 tys. zł, według oświadczenia ma teraz 90 tys. zł. Spłacił też sporą część długów – miał ok. 50 tys., zostało – 12 tys. zł.

Agata Fisz ma na koncie blisko 40 tys. zł i akcje warte 12 tys. zł. Zanim objęła fotel włodarza Chełma, miała ok. 25 tys. zł oszczędności. Jeździ – podobnie jak cztery lata temu – skodą fabią wartą 13 tys. zł.

Najzamożniejszym na Lubelszczyźnie prezydentem jest Marcin Zamoyski. Szef Zamościa zarobił też najwięcej w ciągu tej kadencji. Cztery lata temu miał 110 tys. zł i 114 euro oszczędności oraz akcje warte 368 tys. zł. Obecnie deklaruje 628 tys. zł oszczędności i papiery wartościowe na kwotę 565 tys. zł. Jest też właścicielem 462 ha gospodarstwa wartego milion zł – podaje „Kurier Lubelski”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.