Zarobki w gminach, powiatach i urzędach marszałkowskich

• Najlepiej zarabiają samorządowcy z urzędów marszałkowskich – średnio ponad 5 tys. brutto miesięcznie, najmniej – bo poniżej 4 tys. – otrzymują pracownicy urzędów powiatowych.
• Wśród regionów najwyższe płace są w woj.: mazowieckim, dolnośląskim i śląskim.
Zarobki w gminach, powiatach i urzędach marszałkowskich
Najlepiej płacą w urzędach województwa mazowieckiego (fot.fotolia)

Różnice w płacach pomiędzy samorządowymi urzędami poszczególnych szczebli, a także w zależności od regionu sięgają nawet 30 procent – tak wynika z raportu Głównego Urzędu Statystycznego „Zatrudnienie i wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2015 r.”

Nie jest zaskoczeniem, że najlepiej zarabiają samorządowcy w województwie mazowieckim, gdzie średnie wynagrodzenie w administracji samorządowej wynosi 5 tys. zł brutto. Na drugim biegunie znajduje się kujawsko-pomorskie, gdzie ta średnia jest znacznie niższa, bo wynosi jedynie 3,8 tys.

Czytaj też: Polska A i Polska B - różnice w płacach są ogromne

„Kiepsko” płacą także w urzędach w woj. łódzkim - 3,9 tys.

W dolnośląskim średni zarobki wynoszą 4,6 tys. zł brutto, w śląskim 4,4 tys., w wielkopolskim 4,35 tys.

Tabela: liczba zatrudnionych i zarobki miesięczne brutto w poszczególnych rodzajach administracji publicznej:

Znaczące różnice w zarobkach występują także pomiędzy urzędami poszczególnych szczebli samorządu.

W województwie śląskim np. średnie zarobki w gminach i miastach na prawach powiatu wynoszą 4,5 tys., w powiatach 3,88 tys., a na szczeblu wojewódzkim 5,075 tys. zł brutto.

Tabela: liczba zatrudnionych i zarobki (brutto) w poszczególnych szczeblach administracji w kujawsko-pomorskim:

W urzędzie marszałkowskim mazowieckiego średnia płaca to 5,78 tys., w powiatach 4,26, w gminach i miastach na prawach powiatu 5,16.

W dolnośląskim w gminach i miastach na prawach powiatu urzędnicy zarabiają średni 4, tys., w urzędach powiatowych 3,99 tys., a w urzędzie marszałkowskim 5,37.

Tabela: liczba zatrudnionych i zarobki (brutto) w poszczególnych szczeblach administracji na Mazowszu:

W skali kraju średnie zarobki na poszczególnych poziomach administracji samorządowej to:
gminy i miasta na prawach powiatu 4,39 tys., powiaty 3,9 tys., województwa 4,98 tys. zł.

Z danych GUS wynika także, że w administracji państwowej zarobki są znacznie wyższe niż w samorządowej. Średnio w kraju płaca w administracji państwowej to 5.066 tys., w JST to 4,34 tys.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

a podobno Mazowsze to biedny region... Struzik wyrównuje jego dochody poprzez pensje swoich urzędników?

ratio, 2016-05-06 18:46:21 odpowiedz

Do muzealnik: to fajnie masz:-) Ja po 40 latach pracy ( wykształcenie wyższe, studia podyplomowe ) mam wynagrodzenie podobne do Twojego i ze zdziwieniem obserwuję, jak do pracy przyjmowane są osoby z wykształceniem takim sobie ( np. po LO lub jakaś prywatna szkółka papier licencjata dająca :-) . T...e osoby, nie wiedzące nic, nie mające pojęcia o administracji ( często im tłumaczę co to ustawa a co rozporządzenie i jakie z tego wynikają obowiązki i prawa ) natychmiast, na wejście, otrzymują stanowisko i wynagrodzenia takie, jak ja i natychmiast nic nie robią ( bo nic nie potrafią ) - za to ja, natychmiast, mam więcej obowiązków, bo: i swoje muszę wykonać i nauczycielem, wdrożycielem dla ustosunkowanych być. A to oznacza, robić za siebie i przez jakieś 2 -3 lata robić za ustosunkowanych ( bo tyle trwa proces ich minimalnego wdrożenia ). Po 2-3 latach, minimalnie wdrożona ustosunkowaność, awansuje i mój koszmar się kończy. Ale na krótko. Dostaję, do wdrożenia, kolejną stażystkę lub na zastępstwo ( to umożliwia przyjmowanie znajomych, pociotków i w ramach odwdzięczania się - z uniknięciem procedury konkursu ) i sytuacja się powtarza. Znowu, jestem i urzędnikiem i nauczycielem - panience z moim wynagrodzeniem tłumaczę ( choć ja to nie interesuje :-) co to jest Kodeks postępowania administracyjnego i jakie zapisy zawiera. Zanim tą wiedzę pojmie ( bo się staram, by pojęła ) - już awansuje. A ja, nauczycielka głupia:-) , ciągle na tej samej stawce ( jak muzealnik ). rozwiń

z kujawsko-pomorskiego, 2016-05-06 17:22:21 odpowiedz

A ja po 15 latach z wyższym wykształceniem w muzeum podległym gminie mam 3 brutto. Dziękuję bardzo

muzealnik, 2016-05-06 10:48:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE