PARTNER PORTALU
  • BGK

Zasady przeliczania wcześniejszych emerytur konstytucyjne

  • PAP    12 lipca 2013 - 09:05

ZUS mógł odmówić osobom, które pobierały tzw. wcześniejsze emerytury, przeliczenia na nowo podstawy wymiaru emerytury w momencie osiągnięcia pełnego wieku emerytalnego - orzekł w czwartek Trybunał Konstytucyjny.




Skargę do Trybunału w tej sprawie złożyła emerytka, która twierdziła, że ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych premiuje osoby pobierające świadczenie przedemerytalne lub rentę z tytułu niezdolności do pracy, a dyskryminuje tych, którzy pobierali tzw. wcześniejszą emeryturę (dziś już niewystępującą w systemie ubezpieczeń).

Tym pierwszym bowiem - w momencie uzyskania pełnego wieku emerytalnego i przejścia na zwykłą emeryturę - ZUS wylicza emeryturę z uwzględnieniem tzw. kwoty bazowej z dnia złożenia wniosku o emeryturę. Natomiast dla takich osób jak skarżąca, ZUS bierze pod uwagę tę samą podstawę wymiaru, co dla wcześniej ustalonej emerytury.

Dla skarżącej oznaczało to, że zamiast od kwoty bazowej w wysokości ok. 2600 zł, jej emerytura została wyliczona w 2006 r. tylko od kwoty ok. 815 zł, bo tyle wynosiła kwota bazowa z 1996 r., czyli z czasów, gdy skarżąca zaczęła otrzymywać wcześniejszą emeryturę. W efekcie zamiast ok. 1700 zł kobieta otrzymała w 2006 r. około 980 zł - poinformował przed Trybunałem pełnomocnik skarżącej, adwokat Andrzej Góźdź.

Czwartkowa rozprawa w Trybunale toczyła się głównie wokół tego, czy tzw. wcześniejsze emerytury i świadczenia przedemerytalne, które zastąpiły wcześniejsze emerytury, miały tę samą funkcję. Zarówno reprezentujący Sejm poseł Borys Budka, jak i prokurator Barbara Długołęcka z Prokuratury Generalnej, przekonywali, że były to całkiem inne świadczenia. Tłumaczyli, że wcześniejsza emerytura była świadczeniem z ubezpieczenia społecznego i ten, kto ją dostawał, stawał się emerytem dożywotnio, bez możliwości rezygnacji, a w momencie osiągnięcia pełnego wieku emerytalnego wcześniejsza emerytura była jedynie przekształcana w zwykłą emeryturę. Z tego powodu wcześniejszy emeryt mógł np. dorobić do niej.

Natomiast świadczenie przedemerytalne, wypłacane na podstawie nieobowiązującej już dziś ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, było wypłacane z budżetu państwa jako świadczenie dla osób bezrobotnych, a ci, którzy je otrzymywali, mogli w każdej chwili z niego zrezygnować, za to nie mogli do niego dorobić - tłumaczyli pos. Budka i prok. Długołęcka. Oboje wyjaśniali, że w momencie osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego świadczenie emerytalne nie przekształcało się w emeryturę, tylko wygasało, dlatego emerytura musiała zostać wyliczona po raz pierwszy - na podstawie tzw. kwoty bazowej z dnia złożenia wniosku o emeryturę.

Z argumentami tymi nie zgadzał się mec. Góźdź oraz sędzia TK Teresa Liszcz. Oboje wskazywali na to, że mimo różnic cel obu tych świadczeń był identyczny - miały chronić przed skutkami utraty pracy osoby z długim stażem zawodowym, które straciły zatrudnienie nie z własnej przyczyny, tylko z powodów leżących po stronie pracodawcy.

Trybunał uznał, że zakwestionowany art. 21 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie narusza konstytucji. "Z art. 67 ust. 1 konstytucji nie da się wyprowadzić konstytucyjnego prawa do konkretnej postaci świadczenia na rzecz emerytów" - stwierdził Trybunał. W konsekwencji - jego zdaniem - nie można wskazać, w jaki sposób Sejm ma określić poszczególne wymogi i zasady przyznawania świadczeń. Według Trybunału skarżąca musiałaby wykazać, że świadczenia, o których mowa w zakwestionowanym przez nią przepisie, a jej wcześniejsza emerytura są "tożsame", a tego nie wykazała.

Trybunał umorzył postępowanie w pozostałym zakresie, w tym m.in. dotyczącym dyskryminacji wcześniejszych emerytów względem osób pobierających rentę z tytułu niezdolności do pracy. Skarżąca nie uzasadniła bowiem, w jaki sposób mieliby się oni znaleźć w podobnej sytuacji.

Zdanie odrębne do wyroku zgłosiła sędzia Teresa Liszcz.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.