Ze stażu na bezrobocie

Chcesz odbyć praktyki w urzędzie? Przygotuj się na kserowanie ton dokumentów albo parzenie kawy. Niewiele lepiej jest w wypadku staży.
Ze stażu na bezrobocie
Często praktyki w urzędzie sprowadzają się do parzenie kawy. Fot. Pixabay.com

Wątpliwa jakość praktyk i staży sprawia, że często są one zupełnie nieprzydatne na rynku pracy – informuje „Gazeta Polska Codziennie”.

Chociaż to właśnie bezrobocie wśród osób z wyższym wykształceniem jest jednym z największych problemów rynku pracy, pracodawcy – a wśród nich urzędy – wciąż nie potrafią dostosować poziomu oraz zakresu praktyk i staży do potrzeb absolwentów.

Nieprawidłowości jest wiele. Zaczynają się już podczas rekrutacji, która nie jest prowadzona z zachowaniem zasady przejrzystości. Jak wykazuje NIK, mniej niż jedna piąta zbadanych urzędów podawała do publicznej wiadomości informacje o wolnych miejscach i zasadach rekrutacji, a kryteria przyjmowania kandydatów nigdzie nie zostały określone w sposób czytelny.

Ponadto w ponad połowie urzędów szkolenia BHP prowadziły osoby nieuprawnione, a w dwóch urzędach dane osobowe przetwarzali praktykanci i stażyści bez stosownych upoważnień.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE