PARTNER PORTALU
  • BGK

ZNP alarmuje - nauczyciele nie dostali podwyżek na czas

  • KDS    5 kwietnia 2018 - 22:21
ZNP alarmuje - nauczyciele nie dostali podwyżek na czas
- Anna Zalewska spóźniła się z podpisaniem rozporządzenia ws. podwyżek - uważa Sławomir Broniarz (fot.Facebook/ZNP)

- Nawet kilkadziesiąt tysięcy nauczycieli z całej Polski nie dostało na czas podwyżki wynagrodzeń - alarmował w czwartek (5.04) Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Za brak dodatkowych pieniędzy na nauczycielskich kontach wini Annę Zalewską, minister edukacji. Dojdzie do protestu?




  • 1 kwietnia zaczęło obowiązywać rozporządzenie "płacowe", które podnosi wynagrodzenie nauczycieli o 5,35 proc. 
  • Jednak, jak wskazuje ZNP, mimo że otrzymują oni pensję z "góry", to w wielu miastach w Polsce nauczyciele jeszcze nie zobaczyli podwyżek na oczy. 
  • Resort tłumaczy, że nie ma mowy o jakichkolwiek opóźnieniach. Zgodnie z ustawą okołobudżetową samorządy mają czas do końca kwietna na wypłacenie podwyżek (z wyrównaniem od 1 kwietnia). 

Jak podczas konferencji prasowej wskazywał szef ZNP, nadal podwyżek nie wypłacono m.in. w Nysie, Biskupicach, Bydgoszczy, Koninie, Warszawie, Toruniu, Żninie, Lublinie, Elblągu, Raszynie, Jaworznie, Krakowie, Będzinie, Sosnowcu, Łodzi, Białymstoku, Szczecinie, Siedlcach, Wołominie, Kołobrzegu, Kłodzku, Tychach czy Sanoku.

Czytaj więcej: Ile będą kosztować podwyżki dla nauczycieli? Mamy wyliczenia miast

- Anna Zalewska spóźniła się z podpisaniem rozporządzenia ws. podwyżek. Podpisała je 26.03, rozporządzenie ukazało się Dzienniku Ustaw 29.03, a weszło w życie 1.04. Samorządy nie miały więc i podstawy prawnej, i czasu, by naliczyć podwyżki - mówił Broniarz. W efekcie nauczyciele, choć dostają swoja pensje "z góry", czyli na początku miesiąca, dodatkowych pieniędzy na koncie nie zobaczyli. 

Broniarz zastanawia się, dlaczego minister Zalewska nie mogła wcześniej uporać się z podpisaniem rozporządzenia płacowego. - Co stało na przeszkodzie, by wcześniej podpisać rozporządzenie? Dlaczego minister Zalewska zwlekała z tym? Czym była zajęta? Nie dosyć, że podwyżki są żałosne – bo płace minimalne wzrosły od 95 do 168 złotych brutto – to jeszcze nauczyciele nie otrzymali ich na czas! To wina Anny Zalewskiej, nie samorządów - komentuje sprawę szef ZNP. 





REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Prześmiewca, 2018-04-10 19:10:29

    Ten (z)Bro(d)niarz tylko by protestował. Zawsze jest "za a nawet przeciw" niezależnie od racji ale zawsze przeciw PiS
  • Cge, 2018-04-06 23:27:32

    Do hoho: Nie gadaj pierdół. Nie dostali obiecanych pieniędzy i jakby nie ZNP to byś tego nie wiedział. Robią swoje, i dobrze.
  • hoho, 2018-04-06 13:27:43

    Jak zagłosujecie na PO, to zaraz o czasie dostaniecie podwyżki. W ich kieszeniach są bowiem pieniądze z wszystkich 8 letnich przekrętów. Więc pamiętajcie nie dajcie się manipulować PiS-owi, bo PiS nic dla odzyskania tych ukradzionych WAM pieniędzy nie robi. Jeżeli się mylę, to wyprowadźcie mnie z bł...ędu. ZNP to przybudówka komuny i nie zaczęła działań związanych z wyborami, tylko broni jakże skrzywdzonych, ciężko pracujących nauczycieli.  rozwiń