ZNP: Podwyżka naliczana od stycznia 2018. Koniec z oszczędzaniem na nauczycielach

5-procentowa podwyżka jak najbardziej, ale naliczana już od 1 stycznia 2018. Nie od kwietnia czy maja. M.in. o taką zmianę w ustawie budżetowej na 2018 rok wnosi Związek Nauczycielstwa Polskiego. W opinii skierowanej do resortu finansów wskazuje też na inne problemy w finansowaniu nauczycieli.
ZNP: Podwyżka naliczana od stycznia 2018. Koniec z oszczędzaniem na nauczycielach
ZNP chce, aby podwyżka wynagrodzeń obowiązywała już od stycznia 2018 (fot. Facebook/ZNP)

MULTIMEDIA

ZNP opinia

Sprawa, którą poruszył zarząd główny ZNP, dotyczy wysokości kwoty bazowej, stanowiącej składową odpisu na nauczycielski fundusz socjalny. Okazuje się, że jest ona ustalona na poziomie kwoty bazowej z dnia 1 stycznia 2012 roku (2 618 zł). 

- Oznacza to dalsze zamrożenie odpisu socjalnego. Jest to kolejny, piąty już rok, ograniczenia wysokości odpisu socjalnego dla nauczycieli bez wskazania przyczyny takiego działania - czytamy w piśmie skierowanym do resortu finansów. 

ZNP wylicza też, że pomiędzy wysokością odpisu na fundusz socjalny nauczycieli określonym w art. 53 ust.1 KN - 3028,2 zł (2017 rok) a wysokością tego odpisu ustalonego w tzw. ustawie okołobudżetowej - 2879,91 zł, występuje różnica w wysokości 148,3 zł. 

Jednocześnie związek przypomina, że wydatki związane z funduszem socjalnym nauczycieli uwzględniane są jako wydatek finansowy z części oświatowej subwencji ogólnej. - Odnosząc kwotę różnicy do liczby etatów nauczycielskich oszczędność po stronie budżetu państwa w zakresie naliczania części oświatowej subwencji ogólnej wynosić będzie ponad 99 milionów złotych rocznie - podkreślają związkowcy. 

Związek zwraca też uwagę na zapis dotyczący terminu podwyższenia nauczycielskich pensji. Zgodnie z nim ma to mieć miejsce nie później niż do 31 maja 2018 roku, z wyrównaniem od 1 maja 2018 roku. 

- Mamy więc do czynienia z pewną niekonsekwencją, ponieważ jak wynika z deklaracji złożonych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, 5-procentowa podwyżka miała nastąpić od 1 kwietnia - przypomina ZNP. 

By udało się osiągnąć zapowiedziany przez MEN wskaźnik podwyżek, związek proponuje, aby podwyżka wynagrodzeń obowiązywała już od 1 stycznia 2018 roku. - Jeśli wyższa pensja zacznie obowiązywać od maja 2018, to znacznie zaniżony zostanie średnioroczny wskaźnik podwyżki. Jak wylicza ZNP, podwyższenie wynagrodzenia od maja spowoduje, że zamiast 5 proc. średnioroczny wskaźnik będzie wynosił tylko 3,33 proc. - argumentują związkowcy.

W opinii największego związku zawodowego w oświacie przedstawione przez resort finansów zapisy m.in. naruszają zasadę zaufania do państwa, budzą też poważne wątpliwości co do podstawy prawnej.

Pełna treść opinii przesłanej do resortu finansów znajduje się w multimediach. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (10)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jeżeli nauczyciele , wykładowcy zamiast przekazywać materiał agitują , do swoich poglądów , które są sprzeczne z wynikami opinii publicznej ( sondaże ) , i w sposób obraźliwy oceniają obywateli popierających obecny rząd , to jak najbardziej nie dawać pieniędzy , bo zajmują się polityką i praniem móz...gów , a nie przekazywanie materiału i pozwolenie obywatelom na indywidualne wyciąganie wniosków przez słuchacza . Doświadczam tego , i jestem oburzony , że jestem obrażany , na owych wykładach . Nadmieniam że jestem dorosły , i w koło mnie są ludzie również dorośli , i są po prostu obrażani poglądami wykładowczyni . To się dzieje w GDAŃSKU . rozwiń

MAREK LIPSKI - MAŁY POLAK, 2017-10-17 07:50:09 odpowiedz

Do Barbara: Pani Barbaro, chciałaby Pani bezpłatnego internetu (?), proszę korzystać z niego w pracy, jak nie ma, to nie korzystać, o podręczniki upominać się u dyrektora, jak nie ma, to nie korzystać. Nie wypełniać bzdurnych druków, "papierków". Kursy też powinien opłacać pracodawca, bo z...awierając umowę posiadała Pani wymagane kwalifikacje. Wreszcie nauczyciele powinni to głośno powiedzieć pani minister i społeczeństwu (jak lekarze rezydenci) a nie siedzieć jak mysz pod miotłą. Straszyli strajkami i co z tego wyszło ? Widocznie nauczycielom tak jest dobrze. nauczyli się tylko biadolić. Ja z zawodu sam odszedłem, znalazłem inną, mniej stresującą pracę, w ciszy i spokoju i może nawet trochę mniej płatną ale nie narzekam. rozwiń

były nauczyciel dypl., 2017-10-13 00:23:20 odpowiedz

Do xyz: A taki redaktor Teleexpresu to pracuje 15 min dziennie?

Kolo, 2017-10-12 23:25:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE