Związkowcy: likwidacja kolejnej kopalni w Rudzie Śląskiej będzie problemem dla miasta

Zgoda strony społecznej na wygaszenie wydobycia na Ruchu Śląsk będzie możliwa dopiero po sczerpaniu wszystkich udostępnionych obecnie złóż - powiedział Piotr Bienek, szef Solidarności w KWK Wujek Ruch Śląsk po spotkaniu z zarządem Katowickiego Holdingu Węglowego w sprawie przyszłości rudzkiej części kopalni Wujek.
Związkowcy: likwidacja kolejnej kopalni w Rudzie Śląskiej będzie problemem dla miasta
Kolejne spotkanie zarządu KHW ze związkami zawodowymi działającymi w rudzkiej części kopalni Wujek zaplanowano na środę 31 sierpnia (fot.PTWP)

- Zarząd przedstawił nam propozycję, zgodnie z którą proces wygaszania Ruchu Śląsk miałby się rozpocząć, gdy tylko zakończy się wydobycie na już uruchomionych ścianach. My stoimy na stanowisku, że najpierw należy również sczerpać wszystkie udostępnione złoża, które obecnie przygotowywane są do rozpoczęcia eksploatacji. Dla nas najważniejsze jest zabezpieczenie interesów pracowników - podkreślił Piotr Bienek, szef Solidarności w KWK Wujek Ruch Śląsk.

Ewentualna likwidacja Ruchu Śląsk kopalni Wujek byłaby również sporym problemem dla Rudy Śląskiej i jej mieszkańców.

- W Rudzie Śląskiej trwa proces łączenia i trudnej restrukturyzacji należących do Polskiej Grupy Górniczej kopalń Bielszowice, Halemba-Wirek i Pokój. Jeśli dodatkowo miasto straci kopalnie Śląsk koszty społeczne mogą być nie do udźwignięcia - zaznacza Bienek.

Kolejne spotkanie zarządu KHW ze związkami zawodowymi działającymi w rudzkiej części kopalni Wujek zaplanowano na środę 31 sierpnia.

Więcej czytaj na wnp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.