PARTNER PORTALU
  • BGK

Zygmunt Frankiewicz o obniżeniu pensji samorządowcom: Kaczyński chce ratować sondaże PiS

  • KDS    9 kwietnia 2018 - 16:35
Zygmunt Frankiewicz o obniżeniu pensji samorządowcom: Kaczyński chce ratować sondaże PiS
Dla nikogo nie jest tajemnicą, że prezes nie lubi niezależnego od siebie samorządu - mówi Frankiewicz. (fot. ZMP)

Takimi zapowiedziami prezes PiS próbuje ratować sondaże swojej partii, nie patrząc na to, jak szkodliwe może to być dla naszego państwa - tak pomysł obniżenia wynagrodzeń w samorządzie komentuje Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic oraz prezes Związku Miast Polskich.




  • Złożenie w Sejmie projektu ustawy wprowadzającej nowe limity obniżające wynagrodzenie m.in. dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców zapowiedział w zeszłym tygodniu prezes PiS Jarosław Kaczyński. 
  • Społeczeństwo nie lubi być oszukiwane. PiS nie chciał uczciwie wytłumaczyć ludziom, dlaczego chce podnosić pensje w rządzie, więc teraz płaci za próbę obejścia tematu przy pomocy nagród - komentuje prezes największej organizacji w Polsce zrzeszającej samorządy. 
  • Wskazuje na realne zagrożenia, jakie może nieść ze sobą obniżenie pensji w samorządzie. 

Jak czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie ZMP, nie ma wątpliwości, że pomysł Kaczyńskiego to nic innego, jak próba ratowania sondaży partii. Przy tym prezes PiS nie patrzy na to, jak szkodliwe może to być dla naszego państwa.

- Dla nikogo nie jest tajemnicą, że prezes nie lubi niezależnego od siebie samorządu. Zapowiadane obniżenie pensji samorządowców trudno więc postrzegać inaczej niż w kategoriach złośliwości - wskazuje Frankiewicz. 

Prezydent Gliwic przypomina, że od 2007 roku przeciętna płaca w Polsce wzrosła o ponad 50 proc.. Wynagrodzenia wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie zmieniły się od 10 lat a w tym czasie inflacja realnie zmniejszyła je jeszcze o ponad 20 proc.

Czytaj więcej: Obniżka pensji burmistrzów i prezydentów? Samorządowcy o pomyśle Jarosława Kaczyńskiego

- Rządzący przeforsowali niedawno ograniczenie liczby kadencji, tłumacząc, że w samorządach potrzeba „świeżej krwi”. Jaka to motywacja dla nowych osób, których chce w samorządzie PiS? Skoro będą zarabiać mniej niż średni personel kierowniczy w prywatnych firmach, przy ogromnej osobistej odpowiedzialności - zastanawia się szef ZMP. 

Jego zdaniem pomysł forsowany przez Kaczyńskiego, to prosta droga do tego, co znamy ze Wschodu. - Tam niskie pensje w administracji sprawiają, że polityką zainteresowany jest wyłącznie aparat partyjny lub „biznesmeni”, którzy zarabiają gdzie indziej, a funkcji publicznych potrzebują do załatwiania swoich prywatnych interesów. Wierzę w rozsądek ludzi. Uważam, że wyborcy nie dadzą nabrać się na ten szkodliwy populizm i spodziewam się, że zapowiedź prezesa Kaczyńskiego będzie miała inne skutki niż przewidywał.

Wcześniej eksperci, z którymi rozmawiali dziennikarze Portalu Samorządowego wskazywali, że ruch Kaczyńskiego wykonany na pół roku przed wyborami samorządowymi, to nic innego jak czysta polityka. - Ma na celu przyciągniecie do siebie wyborców zrażonych dotychczasowymi wpadkami partii rządzącej - uważa dr Stefan Płażek z Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Pytany, czy wpłynie negatywnie na przebieg zbliżających się wyborów mówi tak: - Zmiana miałaby dotyczyć wyłącznie osób zatrudnionych na podstawie stosunku pracy z wyboru lub powołania, czyli samorządowego korpusu politycznego. To osoby, które startują w wyborach nie tylko ze względu na wysokie zarobki, ale też ze względu na możliwość uzyskania wysokiej pozycji, prestiżu czy możliwość sprawozdania władzy. Dla wielu osób zarządzanie samorządem jest też trampoliną do dalszej kariery. Nie obawiam się, że wizja - bo na razie tylko o tym możemy mówić - niższych wynagrodzeń zniechęci ich do startu w wyborach - dodaje ekspert. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • realista, 2018-04-10 13:55:15

    Rzućcie te samorządy! Pokażcie, że potraficie zaprotestować! :)) A teraz realia: PiS wm obniży (i słusznie!) płace o 20% a wy wystartujecie w wyborach. Oficjalnie w trosce o dobro miast i gmin, a naprawdę to dlatego, że gdzie wy sobie lepszą pracę za takie piniądze (nawet obniżone) znajdziecie???...  rozwiń
  • szok, 2018-04-10 11:21:47

    Ręce precz od samorządów pislamiści. Wasz guru to niech u siebie robi porządki a nie w terenie.