180 poprawek do I transzy deregulacji

Ponad 180 poprawek zaproponowały we wtorek trzy senackie komisje do ustawy łagodzącej wymogi dostępu do 50 zawodów, czyli I transzy deregulacji.
180 poprawek do I transzy deregulacji

Sejm uchwalił tę ustawę w połowie kwietnia, jeszcze w tym tygodniu będzie omawiana na posiedzeniu Senatu.

Podczas kilkugodzinnego posiedzenia senackie komisje: praw człowieka, praworządności i petycji, gospodarki narodowej i ustawodawcza nie prowadziły dyskusji nad ustawą deregulacyjną.

Dyskusja taka odbyła się już bowiem na posiedzeniu komisji w ubiegłym tygodniu. We wtorek komisje rozpatrzyły natomiast blisko 300 zgłoszonych wcześniej poprawek do tej ustawy.

Akceptację zyskała m.in. poprawka zgłoszona przez sześciu senatorów PiS, zgodnie z którą egzamin dla taksówkarzy potwierdzający znajomość topografii danej miejscowości mogłyby przeprowadzać wszystkie gminy.

„Decyzja o przeprowadzeniu lub nieprzeprowadzaniu egzaminu niech należy do samorządu, który uwzględnia lokalne uwarunkowania" - powiedział senator Bohdan Paszkowski (PiS).

W wersji ustawy uchwalonej przez Sejm przewidziane jest natomiast, że egzamin dla taksówkarzy mogłyby przeprowadzać jedynie gminy liczące powyżej 100 tys. mieszkańców.

„Deregulacja zawodu taksówkarza nie wywoływała dyskusji w Sejmie, zmiany były bowiem wypracowane z partnerami społecznymi. Wracamy do dyskusji, która została pozytywnie zamknięta w konsultacjach społecznych. Wymaganie znajomości topografii od ludzi, którzy i tak muszą ją znać wykonując ten zawód, nie jest uzasadnione" - mówił na posiedzeniu komisji sejmowy sprawozdawca ustawy deregulacyjnej Adam Szejnfeld (PO).

Większość z pozostałych poprawek, zaakceptowanych przez komisje, była autorstwa senackiego biura legislacyjnego i miała charakter precyzująco-redakcyjny.

Członkowie komisji po długiej dyskusji zdecydowali się utrzymać wprowadzoną w Sejmie instytucję zastępcy notarialnego. Poprawka wykreślająca taką zmianę i przywracająca instytucję asesora notarialnego została ostatecznie wycofana przez szefa komisji ustawodawczej Piotra Zientarskiego (PO).

Zastępcą notarialnym mogłaby być osoba, która uzyskała pozytywny wynik z egzaminu notarialnego i złożyła ślubowanie. Byłaby ona zatrudniona w kancelarii notarialnej, a notariusz mógłby ją upoważnić do wykonywania określonych czynności notarialnych.

„Nie wszyscy, którzy nabędą uprawnienia, będą chcieli otwierać własną kancelarię. Dziś notariusz nie może pracować u innego notariusza, asesor też nie może pracować w nieskończoność, bo ma limit czasowy" - mówił Szejnfeld.

Większości nie zyskała też propozycja, aby składający ślubowanie nowy adwokat, radca prawny i komornik mógł zakończyć rotę słowami: „tak mi dopomóż Bóg". Jak wskazywano, już obecnie - mimo braku takiego zapisu - młody prawnik może w ten sposób zakończyć swoje ślubowanie.

Z akceptacją nie spotkały się także poprawki przywracające w pewnym zakresie egzaminy dla przewodników turystycznych. „To, że był egzamin na przewodnika, nie było problemem. Jak ludzie chcą wykonywać porządnie jakiś zawód, to powinni go się po prostu nauczyć" - namawiał do przyjęcia tych propozycji Marek Borowski (niezależ.).

Poprawki dotyczące tej kwestii zostaną prawdopodobnie zgłoszone jako wnioski mniejszości.

Ustawa deregulacyjna była jednym ze sztandarowych projektów poprzedniego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina.

„Obalamy mur, za którym korporacje zawodowe zazdrośnie strzegły swoich przywilejów. Otwarcie zawodów da nowe miejsca pracy dla młodych w Polsce, by nie musieli emigrować i szukać tej pracy za granicą" - mówił w kwietniu Gowin po przyjęciu przez Sejm tej ustawy.

Pierwsza z trzech transzy deregulacji przygotowana w resorcie sprawiedliwości ma na celu ograniczenie części wymogów formalnych w dostępie do profesji m.in.: notariusza, komornika, adwokata, radcy prawnego, trenera sportowego, przewodnika turystycznego, pilota wycieczek, pracownika ochrony, detektywa, rzeczoznawcy majątkowego, syndyka, zarządcy oraz pośrednika nieruchomości, geodety, bibliotekarza i taksówkarza.

Druga (89 zawodów) jest już po uzgodnieniach międzyresortowych; zaawansowane są także prace nad projektem trzeciej transzy (103 zawody z branży finansowej i technicznej).

„Wszystkie zmiany zapoczątkowane przez Jarosława Gowina będą realizowane. Jeszcze przed wakacjami na posiedzenie rządu może trafić trzecia transza deregulacji" - zapowiedział niedawno nowy szef resortu sprawiedliwości Marek Biernacki.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE