200 mln zł wydały gminy na podróże

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 15-06-2011
  • drukuj
Mimo deklaracji o oszczędnościach wydatki na wyjazdy służbowe w miastach i wsiach wzrosły w 2010 roku o 20 procent.
200 mln zł wydały gminy na podróże

Wydatki na podróże krajowe i zagraniczne w gminach w 2010 r., w wydatkach ogółem stanowiły jedynie 0,13 proc. Ale to i tak więcej niż w 2009 r. – wynika z analizy „Rzeczpospolitej”.

Ogólna kwota wydatków na wyjazdy wzrosła, ale winnych brak. Poznań ogranicza te koszty. Urząd kupił np. dla części pracowników bilety sieciowe PKP (zamiast ryczałtów samochodowych), a usługi hotelowe w Warszawie zamawia hurtowo.

Skutek jest taki, że koszty delegacji krajowych w 2010 r. w stosunku do 2009 r. są niższe o 5,15 proc., a w zakresie ryczałtów samochodowych – o 7,75 proc. Jednocześnie wzrosły koszty delegacji zagranicznych – o 2,9 proc.

Duże miasta nie istnieją bez kontaktów zagranicznych, ale na przykład Gdańsk wysyła delegacje wtedy, kiedy liczy na korzyści dla siebie, a przy okazji nie wiąże się to z nadmiernymi kosztami.

W 2010 r. wydatki na delegacje pracowników gdańskiego magistratu wyniosły ok. 685 tys., (o 30 tys. mniej niż w 2009 r.), a wszystkich jednostek miejskich (razem z ryczałtami) – 3,5 mln zł.

Mniejsze gminy za granicę jeżdżą bardzo rzadko. Ale i tak się zdarza, że samorząd całkiem sporo wydaje na przejazdy i wyjazdy. W gminie Gubin na ten cel w ub. r. poszło 0,6 proc. wszystkich wydatków (ok. 125 tys. zł) – podaje „Rzeczpospolita”.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kropiwnicki kiedy rządził jeszcze Łodzią wyjeździł sobie prawie MILION z kasy budżetu miasta ( dziś jeździ za kasę z budżetu państwa )

, 2011-06-15 09:39:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE