3 mln zł pożyczki dla spółki PKS Wschód

3 mln zł pożyczki udzieli samorząd województwa lubelskiego spółce PKS Wschód.
3 mln zł pożyczki dla spółki PKS Wschód

Na udzielenie pożyczki zgodzili się w piątek radni sejmiku województwa lubelskiego podczas nadzwyczajnej sesji zwołanej w tej sprawie.

Uchwała o udzieleniu pożyczki została przyjęta; jedna osoba wstrzymała się od głosu - poinformowała rzeczniczka marszałka województwa lubelskiego Beata Górka.

Właścicielem PKS Wschód jest województwo lubelskie. Zadłużenie spółki sięga 16 mln zł, w tym zobowiązania krótkoterminowe to około 5 mln zł. Zarząd wnioskował o udzielenie pożyczki, aby zapewniać spółce finansowanie po tym, jak wydzielono z niej dwie oddzielne spółki-córki: PKS Włodawa oraz Lubelskie Linie Autobusowe.

Mają one rozpocząć działalność bez długów, co ma ułatwić ich ewentualną prywatyzację.

„Plan był taki, że uzyskane zostaną na to środki finansowe ze sprzedaży jednej z nieruchomości w Lublinie, ale w związku z tym, że nieruchomości nie udało się sprzedać w procedurze przetargowej, musimy te pieniądze pożyczyć" - powiedział marszałek województwa lubelskiego Krzysztof Hetman.

Zarząd województwa oczekuje, że po sprzedaży nieruchomości przez PKS Wschód pożyczka zostanie spłacona. Nabyciem nieruchomości - terenu dawnego dworca południowego PKS - zainteresowane jest miasto Lublin. Radni miejscy mają obradować nad tą sprawą na najbliższej sesji 28 lutego.

PKS Wschód powstał w 2007 r. przez połączenie samodzielnych wcześniej państwowych przedsiębiorstw PKS w Lublinie, Krasnymstawie, Hrubieszowie, Włodawie i Tomaszowie Lubelskim.

W 2008 r. przedsiębiorstwo zostało przekształcone w spółkę akcyjną Skarbu Państwa. W 2010 r. ministerstwo skarbu przekazało nieodpłatnie spółkę PKS Wschód samorządowi województwa lubelskiego.

W styczniu z PKS-u Wschód wydzielono spółki-córki: PKS Włodawa oraz Lubelskie Linie Autobusowe. W ubiegłym roku wydzielono kolejne spółki-córki: PKS Tomaszów Lubelski i PKS Hrubieszów.

Spółka PKS Krasnystaw została zlikwidowana. PKS Wschód, jako spółka-matka, zarządza m.in. nieruchomościami - dwoma w Lublinie oraz jedną w Tomaszowie Lubelskim. Wydzielanie spółek-córek ma sprzyjać sprawniejszemu zarządzaniu tymi przedsiębiorstwami oraz ułatwiać ich prywatyzację.

„Chcemy zaproponować, by stworzone zostały tam spółki pracownicze i na preferencyjnych zasadach przekazać je pracownikom" - zapowiedział członek zarządu województwa Jacek Sobczak.

W opinii związkowców kondycja tych spółek, mimo odciążenia ich z balastu długów, jest kiepska i nie są one w stanie konkurować na rynku przewozowym.

„22-letnie autobusy, którymi dysponują, nie dają podstaw do prowadzenia działalności. Jest duża konkurencja na rynku. Aby spółki mogły działać, muszą być najpierw doinwestowane" - powiedział przedstawiciel NSZZ Solidarność Marek Walawajder.

Kupnem tych spółek - jego zdaniem - nie będą zainteresowani nabywcy z branży przewozowej, a jedynie deweloperzy, którzy zechcą nabyć atrakcyjnie położone nieruchomości, np. dworce autobusowe. PKS Wschód, w momencie przejmowania spółki przez samorząd w 2010 r. miał 28 mln zł długu i zatrudniał ok 800 osób.

Obecnie w całym holdingu zatrudnionych jest ok. 400 osób. Rocznie PKS Wschód przewozi ok. 6-7 mln pasażerów. Województwo lubelskie w ciągu dwóch lat przekazało łącznie PKS Wschód 11 mln zł w formie podwyższenia kapitału na pokrycie strat. Udzielono też pożyczki w wysokości 4 mln zł. Ze sprzedaży kilku nieruchomości uzyskano 7 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.