40 tys. zł kary dla Pawła Adamowicza i warunkowe umorzenie

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz najprawdopodobniej nie będzie miał sprawy karnej za błędne wypełnienie oświadczeń majątkowych.
40 tys. zł kary dla Pawła Adamowicza i warunkowe umorzenie
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz nie będzie miał sprawy karnej za złe wypełnienie oświadczeń majątkowych. /Fot. Gdansk.pl (Jerzy Pinkas)

Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu postanowiła umorzyć warunkowo śledztwo. Paweł Adamowicz ma zapłacić 40 tys. zł kary finansowej.

Wniosek o warunkowe umorzenie sprawy został 17 grudnia wysłany z Poznania do Sądu Rejonowego Gdańsk Północ. Ostateczna decyzja należy do sądu i prawdopodobnie zapadnie w pierwszym półroczu 2016 r.

Czy to oznacza, że prokurator stwierdził niewinność Pawła Adamowicza? Nie. Wina prezydenta Gdańska nie budzi wątpliwości – on sam też nie kwestionuje ustaleń prokuratury. Instytucję warunkowego umorzenia stosuje się, gdy społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna.

– Właściwie w tym przypadku należy mówić nie o przestępstwie, ale o występku – mówi prokurator Hanna Grzeszczyk, naczelnik Wydziału V ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji, która nadzorowała śledztwo. Według niej błędne wypełnianie oświadczeń majątkowych nie przysporzyło Pawłowi Adamowiczowi żadnych korzyści.

– Nie spowodowało też niczyich strat. Co więcej prezydent w lutym 2015 r. sam zorientował się, że jego oświadczenia majątkowe są błędne i osobiście złożył w tej sprawie korektę na ręce wojewody pomorskiego –mówi prokurator Grzeszczyk.

Jakie muszą być spełnione warunki, by możliwe było zastosowania warunkowego umorzenia?

– Po pierwsze dobra opinia w miejscu zamieszkania – wylicza prokurator Grzeszczyk. – Zrobiliśmy wywiad środowiskowy, który ją potwierdził. Po drugie dotychczasowa niekaralność za przestępstwo umyślne. Po trzecie: musi chodzić o czyn zagrożony maksymalną karą 5 lat pozbawienia wolności. Wszystkie te warunki zostały spełnione..

Warunkowe umorzenie zastosowano na dwa lata. Gdyby w tym czasie Paweł Adamowicz znowu popełnił podobny błąd, musiałby ponieść konsekwencje nie tylko tej nowej sprawy, ale też tej umorzonej.

Kara finansowa 40 tys. zł zdaniem Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu jest w tym wypadku wystarczająco dolegliwa.

Paweł Adamowicz, składając wyjaśnienia w Prokuraturze Apelacyjnej w Poznaniu, wyraził żal i stwierdził, że jako prawnik zdaje sobie sprawę, że z powodu niefrasobliwości przy wypełnianiu oświadczeń majątkowych musi ponieść konsekwencje – i dlatego sam wnioskował o warunkowe umorzenie, jako najbardziej adekwatne do sytuacji.

Według nieoficjalnych informacji prezydent Gdańska proponował 30 tys. zł kary finansowej, a prokuratura zwiększyła tę kwotę o 10 tys. zł. Pieniądze mają być wpłacone na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

Czy umorzenie na warunkach proponowanych przez Prokuraturę Apelacyjną w Poznaniu jest przesądzone? Nie. Paweł Adamowicz może zakwestionować wskazaną kwotę i domagać się niższej kary finansowej. W grę wchodzi też sytuacja, że Sąd Rejonowy Gdańsk Północ odrzuci wniosek o warunkowe umorzenie – musiałby jednak uznać, że proponowane przez prokuraturę rozwiązanie nie jest adekwatne do zaistniałej sytuacji.

Sprawę do prokuratury skierowało Centralne Biuro Antykorupcyjne. Doniesienie obejmowało 3 poświadczenia nieprawdy w oświadczeniach majątkowych z lat 2007-2009 i pięć z lat 2010-2012.

Niezgodna ze stanem faktycznym była liczba mieszkań posiadanych przez prezydenta Gdańska i podawane kwoty posiadanych oszczędności. Paweł Adamowicz zwracał uwagę, że chodzi o błędy powielane bezwiednie w kolejnych oświadczeniach majątkowych – błędy, które sam skorygował, gdy je zauważył.

Paweł Adamowicz wydał oświadczenie i odmówił komentowania decyzji Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jak zwykle ręka rękę myje!! Kiedy skończy się to POmaganie kłamcom i złodziejom na szczytach władzy?? Będziemy mieli nowe ustawy o prokuraturze, sądach, służbach może to wreszcie co da? Damy radę ja w to wierzę i dlatego głosowałem na PiS

paweł matuszewski, 2015-12-29 14:18:13 odpowiedz

Ciągle ktoś mu daje w prezencie mieszkanie to i trudno spamiętać ile ich ma. Ani słowa o przekrętach i łapówkach, aż dziwne ...

Kuba, 2015-12-26 13:25:26 odpowiedz

Do msl: Może zaraził się od Kaczorka... Kaczorek zapomniał w swoim oświadczeniu wpisać 400 tys. zł, też prokurator umorzył

j., 2015-12-23 17:00:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU