660 mln na lubelskie inwestycje w 2013 r.

Radni Lublina przyjęli w czwartek budżet miasta na 2013 r., zakładający deficyt ponad 94 mln zł, o jedną trzecią mniejszy niż w tym roku. Na inwestycje w przyszłym roku przeznaczono 660 mln zł.
660 mln na lubelskie inwestycje w 2013 r.
Za przyjęciem budżetu głosowało 24 radnych, a 6 było przeciw.

Dochody w przyszłorocznym budżecie zaplanowane zostały na kwotę 1 mld 917 mln zł, natomiast wydatki - 2 mld 11 mln zł. Dochody mają być o około 300 mln wyższe niż przewidziane w tegorocznym budżecie, natomiast wydatki wzrastają o przeszło 240 mln zł.

Deficyt budżetowy ma wynieść ponad 94 mln zł i będzie sfinansowany z kredytów. Przyszłoroczny deficyt jest znacznie mniejszy niż tegoroczny, który zaplanowany był na 152 mln zł. Zadłużenie miasta, wynoszące w tym roku 891 mln zł, w przyszłym roku ma wzrosnąć do 982 mln zł, co stanowić będzie 52 proc. dochodów.

W dyskusji radni podkreślali, że przyszłoroczny budżet jest optymistyczny i bardzo ambitny, zakłada wydatki wyższe niż kiedykolwiek w historii miejskiego samorządu. Przypominali, że w ciągu minionych pięciu lat budżet zwiększył się dwukrotnie, co świadczy o rozwoju miasta. Zwracali uwagę, że oprócz wielkich inwestycji infrastrukturalnych, uwzględniono w nim także załatwienie wielu drobnych spraw zgłoszonych przez radnych i rady poszczególnych dzielnic.

Krytycznie projekt budżetu ocenił jedynie klub radnych PiS. Jego przewodniczący Sylwester Tułajew wyraził obawy, czy realne będzie w przyszłym roku zrealizowanie tak wysokich dochodów budżetu. Dodał, że niepokojąco rośnie zadłużenie, które wynosi już 2,5 tys. zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca miasta. "Chcielibyśmy, aby inwestycje były realizowane, ale musimy podchodzić odpowiedzialnie do spraw budżetowych" - mówił Tułajew.

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk tłumaczył, że duże wydatki budżetu i wzrost zadłużenia miasta spowodowane są potrzebą znalezienia pieniędzy na wkład własny do projektów współfinansowanych z funduszy europejskich. Przypomniał, że w ciągu minionych dwu lat na inwestycje miasto wydało ponad 760 mln zł, co spowodowało przyrost długu tylko o 200 mln zł. "W tej kadencji zainwestujemy półtora miliarda złotych darmowych środków z Unii Europejskiej" - powiedział Żuk dziennikarzom.

Jego zdaniem zadłużenie miasta nie jest nadmierne. "Chodzi o to, by zachować płynność, zdolność do obsługi długu, a tę mamy zachowaną. To jest najważniejsze, bo oczekiwania mieszkańców, jeśli chodzi o inwestycje drogowe, rozwojowe, są ogromne, a to jest ostatnie 5 minut, jeśli chodzi o środki europejskie, żeby je przyciągnąć do Lublina" - podkreślił Żuk.

W 2013 r. na inwestycje ma być przeznaczonych 660 mln zł. Najważniejsze, wieloletnie projekty to kompleksowa modernizacja systemu transportu miejskiego, połączona z całkowitą wymianą taboru autobusów i trolejbusów, budowa dróg dojazdowych do powstającej obwodnicy miasta oraz nowego stadionu miejskiego.

Kontynuowana będzie też renowacja zabytkowego klasztoru powizytkowskiego w centrum miasta, z przeznaczeniem na siedzibę Centrum Kultury oraz odnowa XIX-wiecznego Ogrodu Saskiego, ulubionego miejsca spacerów w śródmieściu Lublina.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE