9,5 i 12 zł - to stawki opłat za śmieci w Kielcach

Rada Miejska Kielc jednogłośnie przyjęła w czwartek uchwałę ws. wysokość opłat za śmieci. Mieszkańcy Kielc od lipca przyszłego roku zapłacą miesięcznie 9 zł 50 gr za odpady posegregowane i 12 zł za niesegregowane.
9,5 i 12 zł - to stawki opłat za śmieci w Kielcach

"Były cztery propozycje, wybraliśmy naszym zdaniem najbardziej optymalną, czyli opłaty od osoby" - powiedział PAP przewodniczący komisji budżetu i finansów Rady Miasta Kielce Jacek Nowak. "Druga propozycja (...) zakładała uzależnienie opłaty od zużycia wody" - dodał.

Drugiego wariantu obawiały się m.in. Wodociągi Kieleckie. W stanowisku przesłanym do mediów dwa tygodnie temu, spółka wyraziła obawę, że "wariant ten może skłaniać mieszkańców do nieuzasadnionego ograniczania zużycia wody".

Czytaj też: Jak gminy sobie radzą z ustawą śmieciową

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jak mniej płacić? Trzeba wejść do google.pl i wkleić hasło "jak mniej płacić za śmieci" i czytać a nawet oglądać...

Mniej Płacić, 2012-12-10 18:28:06 odpowiedz

Głos w sprawie nowej ustawy.
Na papierze to wszystko jest ładnie, ale życie jest zyciem.
Jako zwykły Kowalski chcę mozliwie tano i bez klopotu pozbyć się smieci i właściwie tylko to mnie interesuje...
Skoro zgłosze, że segreguję odpady to bedę miał niższą cenę wywozu, a segregow
...ać bede tyle ile mi każą. Jak limit będzie 1 worek na kwartał, to wysegreguję 1 worek na kwartal, a resztę wrzucędo smieci. Bo z niby jakie racji mam zbierać smieci w garażu (worki z selektami), bo wybudowałe komórkę na 1 pojemnik i nie zamierzam tego przerabiać. Zresztą płacę ryczałt za wywóz smieci, to nie będe się przejmował, czy zbierać makulaturę, by dzieci miały co zanieść do szkoły, itp. wrzucę gazet do pojemnika i jest dobrze...przynajmniej dla mnie.
To tyle jeśli chodzi o segregację.
Nastepny absurd tej ustawy to stawka od mieszkańca, czy jakikolwiek inny sposób liczenia smieci niezalezny od smieci. Idzmy dalej, może zuzycie prądu, gazu, wody i smieci liczyć od zarejestrowanych samochodów i ich łącznej pojemności skokowej. Troche ironizuję - ale mozna na uzasadnienie tej tezy przyjąc, że zamozniejsci wiecej zuzywaja mediów i produkują smieci, a mają większe samochody - więc jakiś związek jest.
Dlaczego więc ścieki nie są liczone od osoby (gdzie nie ma liczników, a odpady nie mogą być liczone od kubełka? CDoś mi tu calkowicie brak logiki i pachnie mi tu socjalistyczną równością - wszyscy równo...niezaleznie od faktycznych potrzeb i mozliwości. ABSURD TOTALNY.
I chyba najgorszy aspekt całej sprawy - to ceny. A ceny wzrosną, i to z kilku powodów. Po pierwsze gdy administrację przejmą urzedy i urzędnicy do potrzeba będzie więcej osob. Ponadto będzie większa kontola, ale i większa ilośc kontrolujących. Czy Kowalski zapłacił, czy wypełnia minimum segregacji, czy firma jeździ tak jak trzeba....itd. To już spowoduje wzrost cen. Ale to nie tylko etaty, to także biurka, komputery, które trzeba kupić urzednikom, wyremontowac pomieszczenia, itp. Drugi powód dla którego wzrosna ceny, to monopol lokalny. I to niezaleznie czy to firma miejska, gminna, czy prywatna. Firma samorządowa bedzie w kosztach ukrywac przerosty zatrudnienia, niegospodarność itp. Firma prywatna bedzie powiększac zyski. Tak czy inaczej na każdym lokalnym rynku pozostanie po pewnym czasie 1 firma. I czy będą przetargi, czy ich nie będzie to nie ma znaczenia, a własciwie nie będzie miało. Trzecim aspektem powodującym wzrost cena jest monopol wysypis, zwanych Regionalnymi Instalacjami. Docelowo w każdym Regionie ma być JEDNA instalacja regionalna. I znowu nie ma znaczenia czy prywatna, czy samorzadowa i tak będzie monopolista, czyli bedzie mogła ustalac ceny w sposob dowolny. Za kilka lat koszt wywozu smieci będzie oscylował w granicy 25 zł od osoby, czyli 300 zł na rok..., a za 10 lat to będzie 3000 zł. I nie są to jakieś wymysły. To jest poziom który mają dzisiaj Szwedzi czy Niemcy. Dlatego, że gospodarce wolnorynkowej pozwolili na tworzenie lokalnych monopoli firm miejskich, a czasem prywatnych.

My zamiast wyciągac wnioski, kopiujemy błędy Europy sprzed 20-30 lat. No coz Polak mądry po szkodzie....przykre ale prawdziwe.
rozwiń

Kowalski, 2012-12-10 13:10:26 odpowiedz

Ciekawy jestem kto i na jakiej podstawie to wyliczył?
Czy wział po uwagę ile firma wywozowa zarobi na selektywnej zbiórce, i ile mieszkańcy wysegregują sami?
Bo prawda jest taka, ze na worku z selektami mozna zarobić średnio ok 1,5 zł. Czyli jesli tańiej jest o 3 zł, znaczy każdy miesz
...kaniec średnio wysegreguje 2 worki, czyli 4 osobowa rodzina MUSI wysegregować 8 worków na miesiąc.
Jakoś tego nie widzę?
Czyli znowu, wszyscy mają to w d..., a firmy wywozowe będą się musiały gimnastykować by wyjśc na swoje!
rozwiń

FIRMA, 2012-12-10 12:45:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE