90 inwestycji w Kontrakcie Terytorialnym w kujawsko-pomorski

Dofinansowanie 90 inwestycji w ramach tzw. Kontraktu Terytorialnego zgłosi samorząd województwa kujawsko-pomorskiego. Władze regionu liczą na wsparcie finansowe w wysokości 35,9 mld zł.
90 inwestycji w Kontrakcie Terytorialnym w kujawsko-pomorski

Stanowisko zarządu województwa kujawsko-pomorskiego dotyczące Kontraktu Terytorialnego dla regionu zostało przyjęte 2 września. Jak poinformowała zastępca dyrektora departamentu rozwoju regionalnego Urzędu Marszałkowskiego Małgorzata Wiśniewska, fakt ten oznacza gotowość Kujaw i Pomorza do rozpoczęcia formalnych negocjacji Kontraktu Terytorialnego z ministerstwem infrastruktury i rozwoju w połowie września.

Kontrakt Terytorialny będzie umową zawartą między rządem a samorządem terytorialnym na lata 2014-2020, dotyczącą koordynowania dużych, priorytetowych dla danego województwa inwestycji. Środki na ich wykonanie mają pochodzić z regionalnych programów operacyjnych, zarządzanych na szczeblu krajowym programów unijnych i z budżetu państwa.

Czytaj też:  Kontrakt terytorialny usprawni politykę rozwoju

W ramach Kontraktu Terytorialnego dla województwa kujawsko-pomorskiego znalazło się osiem kluczowych projektów, obejmujących 90 inwestycji o łącznej wartości prawie 36 mld zł. "Nie wiemy, ile z nich zostanie zaakceptowanych przez stronę rządową w toku negocjacji. Będziemy walczyć, by było ich jak najwięcej. Stajemy przed dużym wyzwaniem" - podkreślił Piotr Całbecki, marszałek województwa.

Wśród zawartych w Kontrakcie przedsięwzięć na Kujawach i Pomorzu najwięcej dotyczy infrastruktury drogowej, a ściślej - połączeń drogowych głównych miast województwa kujawsko-pomorskiego. Tu na pierwszym miejscu umieszczono budowę drogi ekspresowej S5 na odcinku Nowe Marzy-Bydgoszcz-Cotoń, na którą samorząd województwa chce uzyskać blisko 5,2 mld zł.

Czytaj też:  Wielkopolska lista marzeń

W projekcie drogowym znalazły się również inwestycje związane z przebudowami dróg krajowych nr 25, 62, 67, 80, 91 biegnących przez region kujawsko-pomorski. Łączna wartość przedsięwzięć drogowych w Kontrakcie Terytorialnym dla województwa to 14 mld zł.

Ponad 6 mld zł chcą natomiast uzyskać władze regionu na inwestycje dotyczące kultury, zdrowia, sportu oraz innowacyjnej edukacji.

Znalazła się tu między innymi budowa centrum kulturalno-festiwalowego na Placu Teatralnym w Bydgoszczy, rozszerzenie działalności Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu, dofinansowanie infrastruktury ratownictwa medycznego w regionie, budowa toru kajakarstwa górskiego we Włocławku, budowa hali sportowej Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu czy budowa czterech basenów z częścią rehabilitacyjną w Bydgoszczy.

O miliard mniej zaplanowano na działania przeciwpowodziowe w województwie. Za blisko 5,5 mld zł samorząd województwa chce zbudować m.in. mobilne posterunki wodne na akwenach wykorzystywanych turystycznie w Bydgoszczy, Toruniu i we Włocławku, zbudować i zmodernizować system ostrzegania, prognozowania i reagowania na zagrożenia chemiczno-ekologiczne oraz poważne awarie technologiczne i powołać Centrum Rewitalizacji Dróg Wodnych.

W Kontrakcie przewidziano też m.in. środki (3 mld zł) na rozwój komunikacji niskoemisyjnej w największych miastach regionu oraz 2,7 mld zł na inwestycje naukowe z udziałem regionalnych uczelni.

Zgodnie z harmonogramem, negocjacje Kontraktu z rządem odbędą się między 10 a 19 września. Podpisanie porozumienia ma nastąpić do końca października.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

O czym może świadczyć ten przedwyborczy pośpiech?
Zdziwienie i zażenowanie wielu obserwatorów i uczestników życia publicznego w Kujawsko-Pomorskim budzi ekspresowy tryb konsultacji Kontraktu Terytorialnego. Pierwotnie Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju przewidywało koniec procesu negocjacj
...i z regionami na grudzień 2014 roku. Decyzją minister Bieńkowskiej termin przesunięto jednak na październik. Władze Platformy Obywatelskiej są zapewne świadome, że po wyborach w wielu sejmikach (także w Kujawsko-Pomorskim) stracić mogą dominującą pozycję, stracić mogą także stanowisko marszałka, negocjatora Kontraktu. Gorączkowy pośpiech PO w sprawie przyjęcia tego dokumentu przed wyborami nie może zatem specjalnie dziwić. Pozostaje jednak pytanie czy takie działanie rzeczywiście jest wyrazem troski o rozwój regionów? Przecież może się okazać, że PO utraci władzę, a nowe władze samorządowe regionu będą miały realizować Kontrakt Terytorialny, którego założenia uważają w pewnej części za szkodliwe lub dalekie od optymalnych. Może to spowodować protesty społeczne i trudności z realizacją programów nieakceptowanych przez nowe władze. To z kolei może doprowadzić do nie wykorzystania części unijnych dotacji. Innych inwestycji, które wyborcy i nowe władze uznają za zasadne nie będzie można z kolei realizować, bo nie będą wpisane do KT. Czy taki pośpiech przedwyborczy nie narusza zatem podstawowych kanonów dobrych obyczajów politycznych? Po wielokrotnym ignorowaniu wyniku konsultacji społecznych przez obecne władze trudno jednak oczekiwać, żeby nagle zaczęły się one przejmować dobrymi obyczajami. Na koniec jeszcze dobra nowina: nie musimy wybierać ich na kolejną kadencję. rozwiń

Metropolia Bydgoska, 2014-09-08 18:18:12 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU