Absolwenci uczelni są dyskryminowani w urzędach

Wymaganie doświadczenia od kandydatów na najniższe stanowiska narusza konstytucyjną zasadę dostępności służby publicznej - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".
Absolwenci uczelni są dyskryminowani w urzędach

Zdaniem ekspertów problemem jest zasada stosowana w urzędach od lat - nawet na najniższych stanowiskach jest wymagany staż. W ten sposób osoby kończące szkoły wyższe, które posiadają wykształcenie i znają języki obce, nie mają szans na pracę w administracji.

- Jest to kryterium, które eliminuje absolwentów i ogranicza im dostęp do służby publicznej. Takie działanie z pewnością jest dyskryminujące - wskazuje na łamach "DGP" dr Aleksander Proksa, były prezes Rządowego Centrum Legislacji.

Tłumaczy, że nawet wobec radców prawnych wymaga się kilkuletniego doświadczenia w administracji.

- W takiej sytuacji konieczna jest ingerencja ustawodawcy, aby znieść możliwość wprowadzania wymogu stażowego na początku kariery w urzędach - dodaje.

Więcej na www.gazetaprawna.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU