Absurdy w opłatach sądowych

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 03-06-2013
  • drukuj
Z absurdami i niejasnymi przepisami dotyczącymi opłat sądowych zmagają się nie tylko podatnicy.
Absurdy w opłatach sądowych

Często sami sędziowie mają problemy z zastosowaniem odpowiedniego wpisu: czy w danej sprawie powinien być stosunkowy, uzależniony od wysokości np. kwestionowanego podatku, czy też stały, niezależny od spornej sumy, np. w sprawach interpretacji podatkowych - pisze „Dziennik Gazeta Prawna".

Przy wpisach stosunkowych przepisy posługują się pojęciem należności pieniężnej, a przy stałych (500 zł) - zobowiązań podatkowych. Pytanie tylko, czym się różnią te dwa wyrażenia. Gubią się w tym nawet prawnicy.

Próba zmiany obecnych przepisów została już podjęta. Nowe - przygotowane wspólnie przez NSA i Ministerstwo Sprawiedliwości - miały wejść w życie na wiosnę tego roku. Jednak w kwietniu Komitet Stały Rady Ministrów zdjął projekt z porządku obrad.

Przewidywał on podwyżkę wpisów od poszczególnych rodzajów spraw średnio o 50-60 proc.

Rząd oczekuje jednak dalej idących zmian niż tylko podwyżki opłat. Resort sprawiedliwości zwrócił się do prezesa NSA z wnioskiem o analizę funkcjonowania wpisów i przedstawienie ewentualnych propozycji zmian - pisze „Dziennik Gazeta Prawna".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU