Adamowicz o kwocie wolnej od podatku: Gdańsk straci 121 mln zł

Jeśli kwota wolna od podatku wzroście do 8 tysięcy złotych uszczerbek w dochodach miasta Gdańska wyniesie astronomiczną kwotę 121, 3 mln zł. To więcej niż całkowity koszt utrzymania przedszkoli publicznych i niepublicznych w całym mieście – pisze prezydent Paweł Adamowicz.
Adamowicz o kwocie wolnej od podatku: Gdańsk straci 121 mln zł
Paweł Adamowicz namawia do dyskucji nad skutkami podniesienia kwoty wolnej od podatku - fot.ptwp

Prezydent Gdańska na Facebooku zamieścił wpis dotyczący propozycji podniesienia kwoty wolnej od podatku do 8 tysięcy złotych.

- Choć sama potrzeba podwyższania stopniowego wolnej kwoty jest dla mnie słuszna i potrzebna, to zastanawia mnie, że tak niewiele osób, w tym dziennikarzy zastanawia się co to oznacza dla samorządów – pisze Adamowicz i dodaje:

- Nie widzę też dyskusji na temat mechanizmów rekompensujących, które i tak zawsze rekompensują takie straty w części. Obawiam się powtórki, a nawet znacznie bardziej dramatycznej sytuacji budżetowej jak w roku 2008.

Prezydent Gdańska przyznaje, że według wyliczeń w jego urzędzie uszczerbek w dochodach miasta Gdańska, który przecież żyje głównie z dochodów z PIT wyniesie astronomiczną kwotę 121, 3 mln zł.

Jak dodaje to więcej niż całkowity koszt utrzymania przedszkoli publicznych i niepublicznych w całym mieście, w tym koszty wynagrodzeń ponad tysiąca pracowników pracujących w przedszkolach w Gdańsku.

- Apeluję do parlamentarzystów o rozsądne obietnice przedwyborcze, które kosztować mogą samorządy w całej Polsce znaczne ograniczenie działalności – dodaje Adamowicz.

Potrzebna rekompensata dla samorządów

Także ekonomiści podkreślają, że podniesienie kwoty wolnej powinno się wiązać z rekompensatą dla samorządów:

- Prywatnie każdy liczy, że zostanie mu trochę więcej pieniędzy w kieszeni, natomiast może być problem z dochodami gmin – zauważa dr hab. Jacek Potocki z Wydziału Ekonomii, Zarządzania i Turystyki Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Jego zdaniem podniesienie kwoty wolnej od podatku, bez jednoczesnej zmiany w systemie finansowania samorządów, uderzy najbardziej w biedniejsze samorządy, tam gdzie lepiej zarabiających jest niewiele.

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do co najmniej 8 tys. zł zapowiada prezydent Andrzej Duda, dla którego obok dodatku 500 zł na każde dziecko i przywrócenia poprzedniego wieku emerytalnego to jeden z priorytetów.

Według ministra finansów Mateusza Szczurka Polski nie stać na wprowadzenie takiej zmiany. Aktualnie możemy zarobić 3091 złotych, żeby nie zapłacić podatku. Większość Polaków chciałaby podwyższenia tej kwoty.

 


KOMENTARZE (10)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie Adamowicz tak bardzo się pan martwi o finanse Gdańska może znajdzie się nowy Plichta i on pomoże .Pociągnie się samolocik i po problemie.A od czego mamy ekonomistów? żaden ze znanych dotychczas nie komentował tego.

stary Polak , 2015-08-16 18:44:12 odpowiedz

Spokojnie Panie Prezydencie - PiSda!

rozsądek, 2015-08-16 09:39:52 odpowiedz

Panie prezydencie a pan odprowadził już podatek od swoich 10 mieszkań ?

ciekawy, 2015-08-15 22:47:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE