Andrzej Duda podpisał nowelę ustawy o ochronie przyrody. Zmienią się zasady wycinki drzew

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę ustawy o ochronie przyrody, która zaostrza obowiązujące od początku roku liberalne prawo dotyczące wycinki drzew na prywatnych gruntach. W pewnych przypadkach, by wyciąć drzewo trzeba będzie wcześniej uzyskać zgodę w gminie.
Andrzej Duda podpisał nowelę ustawy o ochronie przyrody. Zmienią się zasady wycinki drzew
Wycinka drzew stała się gorącym tematem wraz z początkiem roku. (fot. pixabay.com)

• Urząd będzie mógł nie zgodzić się na wycinkę m.in. na nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków, na terenie przeznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na zieleń lub chronionym innymi zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, bądź jeśli drzewo będzie nosiło znamiona drzewa pomnikowego.

• Nowelizacja zakłada, że jeśli przed upływem pięciu lat od dokonania oględzin przez urzędnika gminnego właściciel wystąpi o pozwolenie na budowę związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej i będzie ona realizowana na części nieruchomości, gdzie rosły usunięte drzewa, będzie musiał uiścić opłatę za wycinkę tych drzew.

• Nowe przepisy nakładają na ministra środowiska obowiązek wydania w ciągu pół roku od wejścia w życie przepisów obowiązek wydania rozporządzenia, w którym określone zostaną kryteria uznawania tworów przyrody żywej i nieożywionej za pomniki przyrody.

 

Zgodnie z nowelizacją nie trzeba będzie zgłaszać wycinki do gminy, jeśli obwód pnia na wysokości 5 cm nie będzie przekraczał: 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego; 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew.

Jeżeli drzewa będą miały większy obwód, planowaną wycinkę trzeba będzie zgłosić w gminie. Kiedy dokona się takiego zgłoszenia, urzędnik będzie musiał w ciągu 21 dni przeprowadzić oględziny drzewa, które miałoby zostać usunięte. Następnie samorząd będzie miał 14 dni na wydanie ewentualnego zakazu. Jeśli samorząd nie zgłosi zastrzeżeń (tzw. milcząca zgoda) wówczas będzie można dokonać wycinki.

Zgodnie z prawem urząd będzie mógł nie zgodzić się na wycinkę m.in. na nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków, na terenie przeznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na zieleń lub chronionym innymi zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, bądź jeśli drzewo będzie nosiło znamiona drzewa pomnikowego.

Czytaj : Jan Szyszko nie przewiduje dużych zmian w przepisach

Nowe przepisy nakładają na ministra środowiska obowiązek wydania w ciągu pół roku od wejścia w życie przepisów obowiązek wydania rozporządzenia, w którym określone zostaną kryteria uznawania tworów przyrody żywej i nieożywionej za pomniki przyrody.

Nowelizacja zakłada ponadto, że jeśli przed upływem pięciu lat od dokonania oględzin przez urzędnika gminnego właściciel wystąpi o pozwolenie na budowę związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej i będzie ona realizowana na części nieruchomości, gdzie rosły usunięte drzewa, będzie musiał uiścić opłatę za wycinkę tych drzew.

Zgodnie z ustawą, minister środowiska będzie miał miesiąc od czasu wejścia noweli w życie na przygotowanie rozporządzenia dot. opłat za wycięcie drzew. Do czasu ich ustalenia będą obowiązywać te maksymalne, czyli 500 zł za centymetr drzewa.

Czytaj : Grodzisk Mazowiecki karze za nielegalną wycinkę drzew. Dotkliwie

Nowelizacja przywraca też konieczność uzgodnienia z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska zezwolenia na usunięcie drzew w pasie przydrożnym. Wyjątek będą stanowić niektóre gatunki topoli.

Ustawa wejdzie w życie po 14 dniach od dnia ogłoszenia. Wyjątek dotyczy zapisów, które dotyczą możliwości wydania zakazu wycinki, jeśli drzewo będzie miało znamiona pomnika przyrody. Ten przepis wejdzie w życie w momencie wydania stosownego rozporządzenia.

Od początku roku obowiązują przepisy, zgodnie z którymi właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Przepisy te wzbudziły społeczne protesty. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (8)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do architekt krajobrazu: Przypominam że zmiany dotyczą prywatnych działek - najczęściej nie będą to pokrzywy, nie ma co uogólniać.

Andrzej, 2017-06-05 13:44:40 odpowiedz

Do myślenie nie w modzie: Podpisuję się oboma rękami. Strach teraz podpoisywać się na inwentaryzacjach. Ciekawe, czy teraz inwestorzy nie będą chcieli przekładać ewentualnej odpowiedzialności za kary za wycinkę na nas - architektów krajobrazu. Życzę nam powodzenia bez zawodowej izby która nas obroni... ;) rozwiń

architekt krajobrazu, 2017-05-31 09:06:56 odpowiedz

Do max: Pomiar na 5cm w terenach zarośniętych nie tylko jest mniej wygodny co praktycznie niemożliwy. Każdemu na 5cm wyjdzie inny wymiar, a po ścięciu drzewa jeszcze co innego. Drzewa mają na tej wysokosci nabiegi korzeniowe, nasada pnia kształtuje się w zależności od terenu na którym rośnie drzewo.... Nikt z rządzących nie był chyba nigdy na inwentaryzacji w pokrzywach, w zaśmieconym, podmokłym terenie. Nie zna też fizjologii drzew - wystarczy spojrzeć na wiąz który na 5cm nad ziemią potrafi mieć wielokrotnie (!) większy obwód niż na 130cm, nawet w przypadku bardzo młodych drzew. Czas kupić gumowe rękawice i kłaść się w błocie. Za trudne warunki pracy będą płacić tylko zleceniodawcy inwentaryzacji bo teraz czas inwentaryzacji znacząco się wydłuży i utrudni. Nie mówiąc już o komisjach z urzędnikami, którzy te obwody na 5cm będą musieli sprawdzić i ręczę, że nie będą powtarzalne ze zinwentaryzowanymi przez architekta. Pozdrawiam serdecznie - architekt krajobrazu rozwiń

architekt krajobrazu, 2017-05-31 09:04:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE