Apelują do Tuska ws. mediów publicznych

Konwent Marszałków Województw RP, który obradował w Sieniawie (Podkarpackie), zaapelował do premiera Donalda Tuska o podjęcie jak najszybszych działań, które zapewnią "stabilne źródła finansowania regionalnym oddziałom mediów publicznych".
Apelują do Tuska ws. mediów publicznych
Samorządowcy napisali we wspólnym stanowisku, że z niepokojem obserwują pogarszającą się sytuację finansową mediów publicznych, zarówno regionalnych rozgłośni Polskiego Radia, jak i oddziałów terenowych TVP.

"Wakacyjne ramówki wielu regionalnych oddziałów zostały okrojone do minimum, trwają restrukturyzacje: cięcia etatów i zwolnienia grupowe, które ze względu na zmniejszające się z roku na rok wpływy z abonamentu radiowo-telewizyjnego nie przynoszą oczekiwanych efektów. Konwent wyraża głęboką dezaprobatę dla obecnego stanu finansowania regionalnych oddziałów publicznego radia i telewizji" - napisano w dokumencie przyjętym na zakończenie dwudniowych obrad.

Czytaj też: NIK sprawdza czy urzędy płącą abonament

Marszałkowie podkreślili, że oddziały regionalne są najbliżej spraw ważnych dla społeczności lokalnej. Ich zdaniem, media komercyjne nie są w stanie zrealizować misji, jaką pełnią publiczne radio i TVP.

Samorządowcy zaznaczyli, że od 1994 roku wpływy z abonamentu zmniejszyły się czterokrotnie. Z tego powodu - jak napisali - stacje zmuszone są do zdejmowania z anteny audycji i programów misyjnych.

"Wielką stratą dla mieszkańców regionów i polskiej kultury medialnej będzie zniknięcie z anteny programów poświęconych kulturze regionalnej, edukacji, aktywności sportowej, audycji publicystycznych i ekonomicznych, serwisów informacyjnych czy reportażu" - podkreślili marszałkowie.

Spotkanie samorządowców w Sieniawie było trzecim i ostatnim, które odbywało się na Podkarpaciu. Każdy z regionów przewodniczy bowiem konwentowi przez pół roku. Teraz przewodnictwo obejmuje województwo lubuskie.

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Popieram wypowiedź asde. Ale zamknąłbym więcej ośrodków. Ładuje się w nie pieniądze a gadają tam o pierdołach żeby tylko wypełnić powierzony im trzy godzinny czas antenowy. Wg mnie można pozostawić ośrodki w Krakowie, Gdańsku, Rzeszowie, Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu i Szczecinie. Reszta jest całkowici...e zbędna. rozwiń

Marian, 2012-07-25 20:51:03 odpowiedz

W woj. Lubuskim oddział TVP powinno się zlikwidować. To jest jedyny oddział w Polsce który ma najwięcej niepotrzebnych "programów" (nie wiem czy te banialuki można nazwać programem). W "Telewizyjnym popołudniu" babki przez półtora godziny gadają jak zaparzyć kawę lub też jaki kre...m do cery wybrać. Wydaje się pieniadze na durne programy np. "Dzieciaki eksperciaki". W dodatku dziennikarze sportowi są bardzo stronniczy. Dyrektor oddziału za publiczne pieniądze autopromuje się. rozwiń

asde, 2012-07-25 17:02:34 odpowiedz

Telewizję regionalną na własne utrzymanie przekazać Urzędom Marszałkowskim i nie dotować ją,bo i tak ona jest nieregionalną,tylko wizyjną gadaczką dla określonych potrzeb pijarowskich.Apeluję do Premiera,żeby z tym porządek zrobił i wziął się twardo za dziennikarzy nierzetelnych.

Apel., 2012-07-08 15:42:19 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE