Asystent podatkowy i centra obsługi podatnika poczekają do lata. Egzekucja opłat za odpady na razie nie dla włodarzy miast

  • Bartosz Dyląg
  • 15-12-2015
  • drukuj
Nowa ustawa o administracji podatkowej wejdzie w życie pół roku później niż planowano, 1 lipca 2016 r. Administracja podatkowa nie jest bowiem przygotowana do zmian. Przesunięcie terminu wejścia w życie nowego prawa oznacza też, że wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast na razie nie będą mogli prowadzić egzekucji opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Asystent podatkowy i centra obsługi podatnika poczekają do lata. Egzekucja opłat za odpady na razie nie dla włodarzy miast
Egzekucja opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi wróci do urzędów miast 1 lipca 2016 r. Fot. Morguefile

Członkowie sejmowej komisji finansów publicznych zajmowali się we wtorek nowelizacją uchwalonej 10 lipca 2015 r. ustawy reformującej administrację podatkową. Ustawa wprowadza m.in. asystenta podatkowego, system obsługi i wsparcia podatnika czy centra obsługi podatnika.

Zaproponowana przez posłów PiS nowela przesuwa wejście w życie tych przepisów z 1 styczna 2016 r. na 1 lipca 2016 r. Jako powód przesunięcia PiS podaje nieprzygotowanie administracji skarbowej do nowych zadań wynikających z przepisów uchwalonych przez poprzedni Sejm.

Przeciwna proponowanej przez PiS nowelizacji jest Platforma Obywatelska. Zdaniem Janusza Cichonia, posła PO, przesuwanie terminów wejścia w życie przepisów nie znajduje uzasadnienia. - Zmiany, które wnosi ustawa o administracji podatkowej, są korzystne dla polskich podatników, długo przez nich oczekiwane i zapowiadane od dawna – uważa Janusz Cichoń.

Krystyna Skowrońska z PO zarzuciła posłom PiS, że przekładają wejście w życie przepisów, które wprowadzają bardzo dobre rozwiązania dla podatników bez żadnej konsultacji, zasięgnięcia opinii i ekspertyz. - Po co opóźniamy rozwiązanie, w które włożono tyle energii? – pytała Krystyna Skowrońska. Jej zdaniem nie ma obiektywnych przesłanek przesunięcia przepisów.

Zdaniem Wojciecha Jasińskiego z PiS przepisy powinny być przyjazne dla podatników, ale jest jeszcze państwo, które musi mieć środki na funkcjonowanie.

Egzekucja opłat za odpady nie wróci od 1 stycznia do włodarzy

Z punktu widzenia samorządów szczególnie ważne są zapisy art. 5. ustawy o administracji podatkowej, na mocy którego organ administracji podatkowej może powierzyć prowadzenie, w jego imieniu, niektórych spraw należących do właściwości tego organu, jednostce samorządu terytorialnego lub związkowi takich jednostek.

W opinii Pauliny Hennig-Kloski, posłanki Nowoczesnej przepisy te powinny wejść w życie, jak pierwotnie zakładano 1 stycznia 2016 r. Umożliwiłoby to gminom oraz związkom międzygminnym skuteczną egzekucję opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Posłanka zgłosiła w tym zakresie poprawkę.

Posłanka Nowoczesnej przypomniała, że wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast posiadali kompetencje organów egzekucyjnych w odniesieniu do opłat samorządowych. Kompetencje te zostały im odebrane ustawą z listopada 2014 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach.

Egzekucja prowadzona przez włodarzy miast okazała się znacznie skuteczniejsza niż egzekucja prowadzona przez naczelników urzędów skarbowych, dlatego ważne jest, by możliwie najszybciej umożliwić powrót tej egzekucji do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast – uzasadniała Hennig-Kloska.

W opinii Mariana Banasia, podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów egzekucja opłat powinna wrócić do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast  - ale 1 lipca 2016 r.

- Zmian należy dokonać kompleksowo, zostały one przygotowane dosyć szybko i nieprecyzyjnie, w związku z czym wejście ich części w życie 1 stycznia 2016 r. mogłoby spowodować zakłócenie działalności całego systemu podatkowego – powiedział Banaś.

Ze stanowiskiem resortu finansów zgodziła się większość członków komisji finansów publicznych, którzy odrzucili poprawkę posłanki Nowoczesnej.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE